30.04.2006, 21:17
Każdego wieczora tak chętnie wracam na nasze Forum, ponieważ własnie tu odnajduję odskocznie od dnia codziennego. To własnie tu mam okazję uciec od otaczajšcego nas na co dzień chamstwa, prostolijnoci i rozpolitykowanego naszego narodu narzekajšcego na wszystko, któremu wszystko się nie podoba, i który chce budować kolejnš Rzeczpospolitš najlepiej pod siebie i w sposób krwiopijczego kapitalizmu. Błagam Cię Fakuncio nie rób z tego Forum drugiego Parlamentu, nie przechodż, aż tak drastycznie w swych wypowiedziach do opozycji. Mamy tego dosyć na co dzień w polskich mediach i otaczajšcym nas wiecie.
Wszyscy rozumiemy , że ta płyta ma prawo się Tobie nie podobać i nikt nie zamierza Cię za to krytykować. Zresztš większoć , która już się zdecydowała na zrecenzjonowanie tej płyty oceniła jš jako słabš. Wytykanie wpadek Markowi to mylę dla samego Marka nic szczególnego, przecież on sam w stosunku do siebie wypowiada dużo krytyki i nie gwiazduję, jest normalnym Fakunciem zachodzšcym na piwo do pobliskiego pubu, facetem który również ma prawo popelniać błędy.Zwróć uwagę, że Mark nie dšrzy do osišgniecia popularnoci sprzed lat. Chciał nagrać płytę, o ktorej marzył(zaczerpnšć do korzeni muzyki) i gdzie włanie na tej płycie cały czas sygnalizuje w tle swoje stare,znane zagrywki chcšc powiedzieć: "Jestem chłopaki ,żyję i dla Was gram przy piwku do piwka"
Wszyscy moi znajomi , ktorzy czytajš nasze Forum podkręlajš bardzo wysoki, inteligentny sposób wypowiedzi ludzi tu piszšcych i to nas chyba różni od tego co się dzieje w internecie.
Doceniam Twojš odwagę wypowiedzi, z którš nie zawsze akurat się zgadzam, ale warto się chyba zastanowić czy i tu na Forum my Polacy musimy podkrelać swoje cechy i przywary narodowe w postaci bezlitosnej krytyki Kogo - nie oferujšc nic w zamian.
Proszę Cię odpuć, i niech zostanie landrynkowo, tym bardziej ,że wszyscy mamy dosyć tego o czym pisałem wyżej.
Wszyscy rozumiemy , że ta płyta ma prawo się Tobie nie podobać i nikt nie zamierza Cię za to krytykować. Zresztš większoć , która już się zdecydowała na zrecenzjonowanie tej płyty oceniła jš jako słabš. Wytykanie wpadek Markowi to mylę dla samego Marka nic szczególnego, przecież on sam w stosunku do siebie wypowiada dużo krytyki i nie gwiazduję, jest normalnym Fakunciem zachodzšcym na piwo do pobliskiego pubu, facetem który również ma prawo popelniać błędy.Zwróć uwagę, że Mark nie dšrzy do osišgniecia popularnoci sprzed lat. Chciał nagrać płytę, o ktorej marzył(zaczerpnšć do korzeni muzyki) i gdzie włanie na tej płycie cały czas sygnalizuje w tle swoje stare,znane zagrywki chcšc powiedzieć: "Jestem chłopaki ,żyję i dla Was gram przy piwku do piwka"
Wszyscy moi znajomi , ktorzy czytajš nasze Forum podkręlajš bardzo wysoki, inteligentny sposób wypowiedzi ludzi tu piszšcych i to nas chyba różni od tego co się dzieje w internecie.
Doceniam Twojš odwagę wypowiedzi, z którš nie zawsze akurat się zgadzam, ale warto się chyba zastanowić czy i tu na Forum my Polacy musimy podkrelać swoje cechy i przywary narodowe w postaci bezlitosnej krytyki Kogo - nie oferujšc nic w zamian.
Proszę Cię odpuć, i niech zostanie landrynkowo, tym bardziej ,że wszyscy mamy dosyć tego o czym pisałem wyżej.
We are the sultans of swing...

