30.04.2006, 13:40
Tak trochę żartobliwie. To większego smętu niż piosenka "Ragpicker's Dream" nie mógł wymyleć. Ten wers "When Jack Frost came for Christmas" pękam ze miechu!! chyba był mocno uwędzony tutaj hehehe.
Co do E. Harris to miałem kiedy na VHS kocert z S.P Atkinsem. i tam wyglšdała ona tak samo jak teraz na płycie...no może miała niebieskš suknię z krempliny z falbanami..to faktycznie chyba musieli nagrywać ostatniš płytę ze 20 lat
Mark przy niej wyglšda jak uschnęty grzyb...też mnie to bawi a babka napięta jak pęcherz na bębnie 
Co do wokalu Marka to boli...jak pewa frazę na koncercie w "Shangri La" - "...Tonight Yous Beauty Burns" - kurcze...uszy bolš (bšdmy objektywni)
W Wawie nie było lepiej
PS. Uwielbiam jego muzykę, ale uważam , że parenacie wpadek muzycznych miał..
Co do E. Harris to miałem kiedy na VHS kocert z S.P Atkinsem. i tam wyglšdała ona tak samo jak teraz na płycie...no może miała niebieskš suknię z krempliny z falbanami..to faktycznie chyba musieli nagrywać ostatniš płytę ze 20 lat
Mark przy niej wyglšda jak uschnęty grzyb...też mnie to bawi a babka napięta jak pęcherz na bębnie 
Co do wokalu Marka to boli...jak pewa frazę na koncercie w "Shangri La" - "...Tonight Yous Beauty Burns" - kurcze...uszy bolš (bšdmy objektywni)

W Wawie nie było lepiej
PS. Uwielbiam jego muzykę, ale uważam , że parenacie wpadek muzycznych miał..

