26.04.2006, 18:59
hmmm niestety ale ta płyta nie [B]ędzie należeć do moich ulubionych,,, baa powiem więcej nie znalażłem tam żadnego kawałka który wejdzie do MOJEGO (specjalnie podkrelłem) knopflerowskiego kanonu. takie country&western smęcenie
tylko ciekawe gdzie on tego konia trzymał??? w szafie????
trochę ciekawych motywów jest, ale te zawodzenie tej country-babci dobija (zwłaszcza w końcowym kawałku)
tylko ciekawe gdzie on tego konia trzymał??? w szafie????
trochę ciekawych motywów jest, ale te zawodzenie tej country-babci dobija (zwłaszcza w końcowym kawałku)

