24.04.2006, 18:55
Napisałem już w innym wštku, ale skoro tutaj wyrażamy swoje wrażenia to się powtórzę. Mianowicie odczucie mam takie, że na tej płycie jest więcej Marka niż na jego ostatniej solowej. I nawet Red Staggerwing dużo lepiej brzmi niż w mp3.
Trzeba jednak wzišć pod uwagę, że ta płyta nie powstała podczas jednej sesji a zwłaszcza po nagraniu przez Marka 'Shangri-La'
Głos oddaję na I Dug Up A Diamond. To mój klimat.
Trzeba jednak wzišć pod uwagę, że ta płyta nie powstała podczas jednej sesji a zwłaszcza po nagraniu przez Marka 'Shangri-La'
Głos oddaję na I Dug Up A Diamond. To mój klimat.

