![]() |
|
GET LUCKY TOUR - Wersja do druku +- Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits (https://knopfler.pl) +-- Dział: Markowe tematy (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=3) +--- Dział: Koncerty (https://knopfler.pl/forumdisplay.php?fid=10) +--- Wątek: GET LUCKY TOUR (/showthread.php?tid=1202) |
GET LUCKY TOUR - Robson - 20.06.2010 A niech mnie! Jeden z moich ukochanych K2GC. No tego się nie spodziewałem. Leipzig 19.06 Setlist 1. Border Reiver 2. What It is 3. Sailing to Philadelphia 4. Coyote 5. Prairie Wedding 6. Hill Farmer's Blues 7. Romeo & Juliet 8. Sultans of Swing 9. Done With Bonaparte 10. Marbletown 11. The Fish And The Bird 12. Speedway At Nazareth 13. Telegraph Road Encores 14. Brothers in Arms 15. So Far Away 16. Piper to the End GET LUCKY TOUR - Andrzej - 20.06.2010 Robson napisał(a):Może Andrzej bo miał najbliżej W Berlinie byl Gasper z czteroosobowa ekipą. Miał opisać koncert. Byl zaskoczony niesamowitą publicznościa i atmosferą na koncercie. Gasper gdzie Twoja relacja??? GET LUCKY TOUR - filipk91 - 20.06.2010 The Fish And The Bird za Get Lucky? Nie będę komentował GET LUCKY TOUR - mirek - 21.06.2010 bardzo pieknie wykonane Fish.... z dudami pozniej relacja
GET LUCKY TOUR - dudageo - 21.06.2010 WOW! z dudami...
GET LUCKY TOUR - mirek - 21.06.2010 Wczoraj przed koncertem miala miejsce dosc zabawna sytuacja, otoz udalem sie do lokalu wyborczego by spelnic swoj obywatelski obowiazek, ubrany w koszulke MK, jeden Pan z komisji, zapytal a Pan na Marka Knopflera glosuje, odpowiedzialem a jest taka mozliwosc rozbawilem tym urzednikow panstwowych, na karcie do glosowanie nie znalazlem niestety Marka wiec oddalem glos na JKM.
GET LUCKY TOUR - mirek - 21.06.2010 Koncert W Lanxess Arena rozpaczal sie kilka minut po 20. Arena wypelniona po brzegi zwlaszcza na dole i dwa rzedy trybun na gorze, mysle ze najwyzsza trybuna byla mniej zaludniona. Zreszta to jest bardzo wysoko moze 7, 8 pietro . Przed koncertem posililem sie 50 cm wurstem. Tak wzmocniony na ciele udalem sie do Areny.Dostalo mi sie miejsce z boku sceny, widocznosc wiec ograniczona, jesli natomiast chodzi o akustyke bylo ok. chlopcy rozpoczeli jak zawsze z wielka haryzma, widownia odpowiedziala brawami, bylo naprawde glosno, aplauz za apluzem, choc moim zdaniem bylo gorzej niz we Frankfurcie. Moze tez atmosfera przed scena jest inna niz na trybunach z boku. Ale bylo mimo wszystko zywiolowo. Swietnie zagrane Hill farmers..., Romeo...i niespodzianka Fish...z dudami, na poczatku bylam bardzo zaskoczony, co to Mark gra bo wstep troszke wydal mi sie enigmatyczny. Pozniej Marblotwn...bisy Brother, So far away ludzie stali z miejsc, i na koniec jeszcze jeden bis, wywolany kilkuminutowymi brawami Piper... Koncert znowu perfekcyjny, swietny. Ponad dwie godziny minely mi bardzo szybko. jeszcez powrot do domu i bylem po polnocy u siebie. GET LUCKY TOUR - mirek - 21.06.2010 Jescze kilka zdjec
GET LUCKY TOUR - Robson - 21.06.2010 Wypełniona Lanxess Arena robi wrażenie. Mirku dzięki za kolejną relację. Trudny wybór czy "Fish And The Bird" czy "Get Lucky" Może rzeczywiście wolałbym "Get Lucky" GET LUCKY TOUR - mirek - 22.06.2010 Dzis koncert w Oberhausen jade wczesniej moze uda sie zlapac Marka trzymajcie kciuki i nie tylko wszystko co sie da.
GET LUCKY TOUR - mirek - 23.06.2010 Nastepny bardzo dobry koncert Marka, dwie godziny minely jak z bicza strzelil. Pojechalem z kolega troche wczesniej by upolowac autograf. Prawie sie to udalo, odnaezlismy brame ktora Mark wjezdza, i czekamy, 16.00 nic, 16.30 nic, 17.00 nikogo nie widac, ale jest ruch w okolicy, ulica dojazdowa zamknieta wiec pewnie zaraz beda jechac. Tak sie staje, ok 17, 30 widze trzy znajome mercedesy: jeden srebrny i dwa czarne, jada. Staje przy bramie, machamy z kolega, ochrona nas odsuwa od bramy , z mercedesow tylko pozdrowienia w nasza strone, Samochody znikaja za brama, krzycze Mark, ale muzycy nikna w drzwiach hali, do tego nie przyjemny niemiec z ochrony kaze nam sie wyniesc na ogrodzenie (Helmut cham). Widzac ze nie ma nadzieji na autografy udajemy sie do polskiej knajpy Gdanska(polecam) tam zamawiamy polskiego zywca, pierogi i czerwony barszcz, nie daleko nas siedzi dwoch niemcow, patrza na nas, najprawdopodobniej przykuwa ich uwage forumowa koszulka. Pytaja czy my na koncert, odpowiadamy ze tak, pytaja czy daleko ok 4 km ale jedziemy samochodem wiec mozemy ich zabrac, tak tez czynimy. Ok 19.30 jestesmy przed Arena, potok ludzi wlewa sie do hali (wysprzedane) Arena mniejsza niz w Köln czy Frankfurcie, ale bardzo mila, i jak sie pozniej okazuje z bardzo dobra akustyka (zreszta widac ze to miejsce, to przede wszystkim hala koncertowa). Zajmujemy miejsca na poziomie sceny, troszke z tylu ale akustycznie i wizualnie swietnie. I sie zaczyna , kolega ktory mowil mi przed koncertem ze zaraz zasnie, i byl troche sceptycznie nastwiony do koncertu, ozywia sie i widze jak odlatuje wraz z kazdym utworem, (moze za mocno go katowalem KNopflerem i mial odruch wiadomo jaki)koncert przecudny, Swietne Hill farmers..., bajeczne inaczej zagrane niz w Köln Marbletown, Ludzie PO Romeo, Sultans I Marbletown z miejsc do gory zwlaszcza po Marbletown, pozniej Get Lucky, znowu czad na Speedway, Telegraph. Owacje, sala na nogach, ja pod koniec Telegrpah przedzieram sie pod scene znowu 2 m od Marka, co za emocje kolega moj tez. Sluchmy brothers, So far...Muzycy opuszczaja scene ale ludzie nie daja za wygrana, brawa i Mark pojawia sie z bialym recznikiem by zagrac Pieper... znowu owacje, brawa ale muzycy sie nie pojawiaja. Moj kolega, kiedy wychodzimy z areny mowi, ze musi skopac mi d... e, pytam za co, Jak to za co? Ze nie zabrales mnie wczesniej na Knopflera, i dodaje to byl najlepszy koncert na ktorym bylismy ( U2 i Clapton niech sie chowa) i dodaje , widziales tych panow z obslugi w zoltych chelmach, tam jest miejsce Claptona, on moze tylko sie przysluchiwac a Knopflerowi tylko ciapy i futeral do gitary nosic. Przypomne ze ten kolega prawie mi usnal na koncercie Claptona w Düsseldorfie.W drodze rozmawiamy, Marcin mowi wiesz troche przesadzasz z koncertami, ale po tym co dzisiaj widzaielm i slyszalem chyba zaczynam Cie rozumiec. GET LUCKY TOUR - mirek - 23.06.2010 Jeszcze pare zdjec do smaku Mark naprawde szczesliwy i ucieszony z koncertu. To bylo slychac i widac zreszta ocencie sami.
GET LUCKY TOUR - mirek - 23.06.2010 Od wczoraj Romeo&JUliet ma inny tekst Mark w czasie spiewu w miejsce orginalnych slow zaspiewal "on filmuje mnie", co wywolalo aplauz (ktos Marka rzeczywiscie filmowal Mark to zauwazyl wskazal palcem i zaspiewal bardzo zgrabnie. Jak bede mial koncert z Oberhausen, bedzie mozna to wychwycic) GET LUCKY TOUR - Robson - 23.06.2010 Kolejną Mirku relacje przeczytałem z wielką ciekawością. Świetne zdjęcia no i widać rzeczywiście że są szczęśliwymi spełnionymi muzykami ![]() I wraca "Get Lucky" za "The Fish And The Bird" GET LUCKY TOUR - Andrzej - 23.06.2010 Dech mi zaparło. Zazdroszczę Mirkowi i dobrze juz niebawem Wrocław. Miło mi będzie równiez wielu z Was zobaczyć po latach. GET LUCKY TOUR - mirek - 24.06.2010 Dotarlem z Mannheim, koncert znowu bajeczny, Mark troche zmeczony ale ok.Jutro napisze krotka relacje i wstawie kilka zdjec GET LUCKY TOUR - mirek - 24.06.2010 Wczorajszy koncert Marka nie zawiodl, znowu bajecznie, perfekcyjnie pod kazdym wzgledem. Miejsca mielismy bardzo dobre jesli chodzi o akustyke. Koncert bez niespodzianek, ze znanym zestawem utworow. Swietne zagrane STP, SOS I Marbeltown (znowu inaczej niz w Köln i Oberhausen) Wyraziste Speedway i piorunujacy koniec z Telegrpaph... przedarlem sie pod scene ok 25m nie wiem jak szybko jak Ben Jones SAP Arena wypelniona, bilety wysprzedane ale widzialem gdzie niegdzie wolne miejsce. Spotkalem kolege z niemiec , ktory obawial sie czy Arena sie zapelni, bo przeciez Niemcy graja z Ghana o "Be or not to be" w Afryce. Obawy byly prozne, bo mimo meczu Arena byla pelna. Na dzisiaj wystarczy, skonczylo sie moje tourne z Markiem po niemczech, teraz czekam na koncert we Wroclawiu i ciesze sie ze sie spotkamy . Kilka zdjec z wczoraj. Mark zmienia czesciej koszule w ciapki niz repertuar . Fotki z komorki.
GET LUCKY TOUR - mirek - 24.06.2010 Jeszcze kilka zdjec z SAP Arena. Nasze koszulki forumowe przykuwaly uwage gdziekolwiek bylem Wojtek wyrazy uznania
GET LUCKY TOUR - mirek - 24.06.2010 Pociagiem na koncert, gdybym wiedzial ![]() http://www.guyfletcher.co.uk/index.php/getluckytour2010/23rd_June_-_Mannheim_-_SAP_Arena GET LUCKY TOUR - Andrzej - 24.06.2010 Z tym pociągiem , zaraz przypomina sie jak Mark wspomina początek swojej kariery i przemieszczanie sie pociagiem na koncert w Niemczech (Hamburg czy Bremen) ze względu na cieżką zimę. Ciężarowki ze sprzętem i oni sami nie mogli tam dotrzeć. Wymyślono pociąg i koncert sie odbył. Zawsze mówiłem ,że mozna liczyc na "PKP". Myśle , że jakby Mark przejechałby się naszymi wagonikami regionalnymi........itd. |