16.12.2012, 22:13
Ktokolwiek był inicjatorem tego spotkania - chylę czoła.
Jeszcze nie tak dawno, zapewne żadne z nas w to by nie uwierzyło.
Spotkanie , jakby nie patrzeć , wymagało od obydwu stron dużej dyplomacji i sporo odwagi.
Piękna sprawa. Jestem pod wrażeniem.
Jeszcze nie tak dawno, zapewne żadne z nas w to by nie uwierzyło.
Spotkanie , jakby nie patrzeć , wymagało od obydwu stron dużej dyplomacji i sporo odwagi.
Piękna sprawa. Jestem pod wrażeniem.
We are the sultans of swing...

