29.05.2012, 22:04
numitor ma rację. Zdecydowanie za mało się ostatnio udzielam, Ani też nie widać. Moja absencja wiąże się z nawałem różnego rodzaju obowiązków, ale zapewniam, że zaglądam tu regularnie i w razie większych problemów będę reagował. Podjąłem też inne kroki, o których za chwilę napiszę w innym wątku 
Reasumując: pilot leci, choć samolot czasem na autopilota przełącza. Może mnie nie być widać, ale jestem.

Reasumując: pilot leci, choć samolot czasem na autopilota przełącza. Może mnie nie być widać, ale jestem.

