22.10.2010, 17:18
Ania_M napisał(a):Andrzeju, też tak mam, ale chyba mam jednocześnie coś z detektywa, bo jak tylko wydaje mi się, że już przesłuchałam wszystko, co tylko może być, szukam dla siebie czegoś nowego, lub "starego", czego niegdyś nie lubiłam
A czego ostatnio słucham? Pana, który zwie się Chris Rea - od tygodnia nie mogę się nazachwycać jego muzyką i uwolnić od niej. A szczególnie genialna jest 10-minutowa wersja "The Road to Hell" - majstersztyk!
Sprawdz plyte 'Auberge'. IMO opus magnum Chrisa. Bylem w tym roku tez na jego koncercie na torwarze, i powiem szczerze, ze nie spodziewalem sie tak wysmienitego performance'u.
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...


