12.07.2010, 18:16
Holandia zjadlaby 2:0 Hiszpanow i byloby po faworach. Coz, Robben dal siana, i zasluzenie przegrali. IMO dlatego ze wlasnie nie wykorzystali dwoch 'setek' a nie dlatego ze grali gorzej, bo poza bramkarzem to w zasadzie w hiszpanskiej druzynie nikt nie pokazal sie z najlepszej strony. Do kitu final, brutalny, malo pilki, duzo szachow, beznadzieja.
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

