22.06.2010, 13:50
numitor napisał(a):"Uwielbiam" ten luz Polaków. Wygląda na to, że po Kwachu, Donku i Kaczorze, mamy Komora.n/c
Co zaś do dylematu Kaczyński czy Komorowski.
Wg mnie po ew. zwycięstwie PO to nie prezydent będzie rządził państwem, ale sam p. Donald Tusk. Komorowski już na początku zdradził się nowelą ustawy o IPN. Później były poplątane i niejasne zapowiedzi wycofania wojsk z Afganistanu. Pomijając nawet fakt, że nie mógł się zdecydować czy "jak najszybciej" czy "bez pośpiechu" - w każdym razie chce wycofać. Tymczasem w celu szybszego wycofania zwiększa liczebność naszych żołnierzy do 3 tys.
Jednak Komorowski oficjalnie przyznał się do spolegliwości politycznej swoimi wypowiedziami odnoszącymi się do złóż gazu łupkowego, w których bez żenady stwierdza, że polski krajobraz jest ważniejszy niż choć krztyna niezależności od surowca. Czyj w tym interes wiadomo.
Kaczyński to też nie moja bajka politycznie, ale wolę jego cynizm niż jałowość i zwykłe chamstwo Komorowskiego.
Ja się nie znam to się chętnie wypowiem.

