20.06.2010, 21:50
Znaczy nie mialbys nic przeciwko gdyby po 60tce odebrano Ci prawo do glosowania? Ja rozumiem, ze nalezy i promuje sie mlodosc, ale kosztem starszego pokolenia? Hmmm.
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

