19.04.2010, 11:53
Gwoli ścisłości: pierwszy raz Leszczyński został "zainstalowany" przez Karola XII. Był marionetką w rękach Szwedów; jedno obce mocarstwo grało przeciw drugiemu polskim pionkiem. I jakoś nie przeszkodziło to w pochowaniu króla na Wawelu, obok naprawdę zasłużonych władców.
Nie byłem w gronie protestujących, i nie mam zamiaru komentować decyzji o pochówku Prezydenta na Wawelu. Po prostu nie przekonuje mnie argument, że Lech Kaczyński nie zasłużył na miejsce obok wielkich. W kryptach wawelskich leżą Wielcy i "wielcy". Dlatego dyskusja na ten temat była nieuzasadniona.
Nie byłem w gronie protestujących, i nie mam zamiaru komentować decyzji o pochówku Prezydenta na Wawelu. Po prostu nie przekonuje mnie argument, że Lech Kaczyński nie zasłużył na miejsce obok wielkich. W kryptach wawelskich leżą Wielcy i "wielcy". Dlatego dyskusja na ten temat była nieuzasadniona.

