15.04.2010, 12:15
Nie uważam się za zajadłego Polaczka myśląc, że pogrzeb nie powinien odbyć się na Wawelu. Czasami granica między tragedią a farsą jest cienka. Historia oceni, natomiast uważam, że nawet Prezydent Kaczyński nie chciałby być pochowanym w Krakowie, bo czy tragiczny wypadek to oznaka bohaterstwa czy narodowego uwielbienia. Prezydent wzbudzał wiele skrajnych emocji i jak mówię przyszłe pokolenia ocenią.
Na czas pogrzebu jednak potrzebne jest wyciszenie i zaduma, nie tylko dla Prezydenta, ale dla wszystkich ofiar tego feralnego lotu. Media natomiast niech dadzą nam odpocząć, bo żałoba narodowa zamienia się w narodową depresję.
Na czas pogrzebu jednak potrzebne jest wyciszenie i zaduma, nie tylko dla Prezydenta, ale dla wszystkich ofiar tego feralnego lotu. Media natomiast niech dadzą nam odpocząć, bo żałoba narodowa zamienia się w narodową depresję.

