11.04.2010, 23:21
Ja akurat jestem kompletnie apolityczny, co nie oznacza, że nieinteresuję sie naszą Ojczyzną. Wprost przeciwnie , gdziekolwiek jestem staram się przełamywac stereotyp Polaka, podkreślając nasz wkład w tworzeniu historii Europy, .....ale ta wiadomość rzeczywiście mnie poruszyła.
Dzisiaj, odwiedził mnie sasiąd zza Odry niejaki Holger , z którym się znam 30 lat. Przyjechał specjalnie wyrazić swój żal i wspólczucie. Znał wszystkie szczegóły naszej tragedii, bo wszystkie telewizje w Niemczech nadawały bezpośrednie relacje.
Tak jak wielu z Was - jestem zdruzgotany....
Dzisiaj, odwiedził mnie sasiąd zza Odry niejaki Holger , z którym się znam 30 lat. Przyjechał specjalnie wyrazić swój żal i wspólczucie. Znał wszystkie szczegóły naszej tragedii, bo wszystkie telewizje w Niemczech nadawały bezpośrednie relacje.
Tak jak wielu z Was - jestem zdruzgotany....
We are the sultans of swing...

