01.11.2007, 19:40
Kuba, odebrałe mojš wypowied zbyt dosłownie. Cenię ludzi, którzy wiedzš więcej ode mnie - zwłaszcza w dziedzinie, którš i ja się interesuję. Wcale nie twierdzę, że znajomoć faktów, techniki grania, sekretów sprzętowych, czy niuansów tekstowych uderzyła Ci do głowy. Bynajmniej. Czy gdyby było inaczej, prosiłbym Cię (już dwukrotnie!
o zrecenzowanie płyt MK na łamach Sprawy? Chodzi mi o promowanie na forum "jedynie słusznego" odbioru twórczoci MK - na klęczkach. Przejawy krytyki, zwłaszcza tej miałej, sš tu mniej lub bardziej delikatnie temperowane. Przoduje w tym zwłaszcza Robson.
Napisałem "w niektórych wypowiedziach". Tłumaczšc literalnie - to znaczy, że nie w każdej. Aczkolwiek jest to wystarczajšco zauważalne.
o zrecenzowanie płyt MK na łamach Sprawy? Chodzi mi o promowanie na forum "jedynie słusznego" odbioru twórczoci MK - na klęczkach. Przejawy krytyki, zwłaszcza tej miałej, sš tu mniej lub bardziej delikatnie temperowane. Przoduje w tym zwłaszcza Robson.Napisałem "w niektórych wypowiedziach". Tłumaczšc literalnie - to znaczy, że nie w każdej. Aczkolwiek jest to wystarczajšco zauważalne.

