31.10.2007, 19:49
Podpisuję się pod opiniš Steevena. Mark jest artystš, który mam wrażenie za wszelłkš cenę NIE stara się trafić do mediów, a szczególnie tzw. prasy kolorowej. Stšd jakiekolwiek o nim informacje zdobyć można głównie ze ródeł bardziej profesjonalnych (np. czasopisma muzyczne), a i tam wyprzedzajš go - mam wrażenie- "nowsze twarze".
Forum ożywa czekajšc z zapartym tchem na nowe dzieło Marka, lub trasę koncertowš. Płytę już poznalimy, a do poczštku trasy jeszcze daleko. To więc chyba normalne, że dynamika postów wyglšda teraz nieco anemicznie. (Choć ostatni Post Robsona o możliwym, dodatkowym koncercie w Studio im A. Osieckiej spowodował, że w "Moich snach, wcišż Warszawa...")
A ja chciałbym napisać, że nawet takie forum w czasie "snu zimowego", jest przeze mnie odwiedzane prawie codziennie, i cieszę się ogromnie, że mam skšd dowiedzieć się co nowego u Marka.
Głosy krytyczne o nowej płycie? Można by powiedzieć, że po prostu w każdym sklepie muzycznym jest możliwoć przed zakupem przesłuchania płyty. Jeżeli kto z tego nie skorzystał - jego wina. Ot i wszystko w tym temacie.
Jednak głównie piszšcy tu - znajš Marka i DS nie od dzi. Dlatego w wyrażanym rozczarowaniu, że nowa płyta nie trafia w ich oczekiwanie kryje się trochę "zranione uczucie", i dobrze, że mogš o tym tu napisać. I wydaje mi się, że taka krytyka jest również ważnym głosem na tym forum. Obymy tylko umieli - powtórzę Ptysię - się szanować!
Forum ożywa czekajšc z zapartym tchem na nowe dzieło Marka, lub trasę koncertowš. Płytę już poznalimy, a do poczštku trasy jeszcze daleko. To więc chyba normalne, że dynamika postów wyglšda teraz nieco anemicznie. (Choć ostatni Post Robsona o możliwym, dodatkowym koncercie w Studio im A. Osieckiej spowodował, że w "Moich snach, wcišż Warszawa...")
A ja chciałbym napisać, że nawet takie forum w czasie "snu zimowego", jest przeze mnie odwiedzane prawie codziennie, i cieszę się ogromnie, że mam skšd dowiedzieć się co nowego u Marka.
Głosy krytyczne o nowej płycie? Można by powiedzieć, że po prostu w każdym sklepie muzycznym jest możliwoć przed zakupem przesłuchania płyty. Jeżeli kto z tego nie skorzystał - jego wina. Ot i wszystko w tym temacie.
Jednak głównie piszšcy tu - znajš Marka i DS nie od dzi. Dlatego w wyrażanym rozczarowaniu, że nowa płyta nie trafia w ich oczekiwanie kryje się trochę "zranione uczucie", i dobrze, że mogš o tym tu napisać. I wydaje mi się, że taka krytyka jest również ważnym głosem na tym forum. Obymy tylko umieli - powtórzę Ptysię - się szanować!

