<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits - MK - Shangri-la]]></title>
		<link>https://knopfler.pl/</link>
		<description><![CDATA[Forum polskich fanów Marka Knopflera i Dire Straits - https://knopfler.pl]]></description>
		<pubDate>Wed, 29 Jul 2026 08:11:47 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Summer of Love]]></title>
			<link>https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1913</link>
			<pubDate>Thu, 15 Dec 2011 19:43:55 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1913</guid>
			<description><![CDATA[Jest grudzień, zimno i ciemno, a ja słucham Knopflera i ruszam z nim w podróż w czasie do 1967, kiedy wydarzyło się niezwykłe Lato Miłości...<br />
<br />
 Lato miłości<br />
   <br />
  Tata mówi, że nigdy nie dostanę kabrioletki<br />
  Co on tam wie?<br />
  Facet, w tym Pipidowie nie ma dla mnie przyszłości<br />
  Piękna na zewnątrz i w środku<br />
  To jedyny wózek, o którym marzę<br />
  Na jej punkcie mam świra<br />
  Lato miłości<br />
   <br />
  Tata mówi, że nigdy nie dostanę kabrioletki<br />
  Co on tam wie?<br />
  Jedziemy tam gdzie niebo jest szerokie<br />
  A księżyc nisko<br />
  Kiedy wyłączam jej silnik, noc staje się cudowna<br />
  Mówię jej, że jest piękna<br />
  Nad nami kłębi się milion gwiazd<br />
  Lato miłości<br />
  Tak, lato miłości<br />
   <br />
  Letnie dni, gorące i suche<br />
  Parzą jak sztuczne ognie Czwartego Lipca<br />
  Letnie noce mijają wolno<br />
  Napełnij bak, tato, czas ruszać<br />
   <br />
  tłumaczył: chris]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jest grudzień, zimno i ciemno, a ja słucham Knopflera i ruszam z nim w podróż w czasie do 1967, kiedy wydarzyło się niezwykłe Lato Miłości...<br />
<br />
 Lato miłości<br />
   <br />
  Tata mówi, że nigdy nie dostanę kabrioletki<br />
  Co on tam wie?<br />
  Facet, w tym Pipidowie nie ma dla mnie przyszłości<br />
  Piękna na zewnątrz i w środku<br />
  To jedyny wózek, o którym marzę<br />
  Na jej punkcie mam świra<br />
  Lato miłości<br />
   <br />
  Tata mówi, że nigdy nie dostanę kabrioletki<br />
  Co on tam wie?<br />
  Jedziemy tam gdzie niebo jest szerokie<br />
  A księżyc nisko<br />
  Kiedy wyłączam jej silnik, noc staje się cudowna<br />
  Mówię jej, że jest piękna<br />
  Nad nami kłębi się milion gwiazd<br />
  Lato miłości<br />
  Tak, lato miłości<br />
   <br />
  Letnie dni, gorące i suche<br />
  Parzą jak sztuczne ognie Czwartego Lipca<br />
  Letnie noce mijają wolno<br />
  Napełnij bak, tato, czas ruszać<br />
   <br />
  tłumaczył: chris]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Song for Sonny Liston]]></title>
			<link>https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1657</link>
			<pubDate>Wed, 15 Sep 2010 16:50:52 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1657</guid>
			<description><![CDATA[Czy ktoś mógłby przetłumaczyć tę piosenkę? A zwłaszcza fragmenty, których nie jestem pewny (zaznaczę je)<br />
<br />
so many mouths <br />
to feed on the farm <br />
sonny was the second <br />
to the last one born<br />
his mamma ran away <br />
and his daddy beat him bad<br />
and he grew up wild <br />
good love he never had<br />
<br />
he had a left <br />
like henry&#8217;s hammer <br />
a right like betty bamalam <br />
rode with the muggers<br />
in the dark and dread<br />
and all them <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">sluggers </span><br />
went down like lead<br />
<br />
well he hung with the hoods<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">he wouldn&#8217;t stroke the fans </span>(nie bratał się z fanami?)<br />
but he had dynamite <br />
in both his hands<br />
boom bam <br />
like the slammer door<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">the bell and the can </span><br />
and the bodies on the floor<br />
<br />
beware the bear&#8217;s in town<br />
somebody&#8217;s money says <br />
the bear&#8217;s going down<br />
yeah, the bear never smiles<br />
sonny&#8217;s going down <br />
for miles and miles <br />
sonny&#8217;s going down <br />
for miles and miles <br />
<br />
the writers didn&#8217;t like him <br />
the fight game jocks<br />
with his lowlife backers <br />
and his hands like rocks<br />
they didn&#8217;t want to have <br />
a bogey man<br />
they didn&#8217;t like him <br />
and he didn&#8217;t like them<br />
<br />
black cadillac<br />
alligator boots <br />
money in the pockets <br />
of his sharkskin suits<br />
some say the bear <br />
took a flop<br />
they couldn&#8217;t believe it <br />
when they saw him drop<br />
<br />
he had a left <br />
like henry&#8217;s hammer <br />
a right like betty bamalam <br />
rode with the muggers<br />
in the dark and dread<br />
and all them sluggers <br />
went down like lead<br />
<br />
joe louis was his hero<br />
he tried to be the same<br />
but a criminal child <br />
wears a ball and chain<br />
so the civil rights people<br />
didn&#8217;t want him on the throne<br />
and the hacks and the cops<br />
wouldn&#8217;t leave him alone<br />
<br />
beware the bear&#8217;s in town<br />
somebody&#8217;s money says <br />
the bear&#8217;s going down<br />
yeah, the bear never smiles<br />
sonny&#8217;s going down <br />
for miles and miles<br />
sonny&#8217;s going down <br />
for miles and miles <br />
<br />
at the foot of his bed <br />
with his feet on the floor<br />
there was dope in his veins <br />
and a pistol on the drawer<br />
there was no investigation <br />
as such<br />
he hated needles <br />
but he knew too much<br />
<br />
criss-crossed <br />
on his back<br />
scars from his daddy <br />
like slavery tracks<br />
the second-last child <br />
was the second-last king<br />
never again was it the same <br />
in the ring<br />
<br />
he had a left <br />
like henry&#8217;s hammer <br />
a right like betty bamalam <br />
rode with the muggers<br />
in the dark and dread<br />
and all them sluggers <br />
went down like lead<br />
<br />
they never could be sure <br />
about the day he was born<br />
a motherless child <br />
set to working on the farm<br />
and they never could be sure <br />
about the day he died<br />
the bear was the king <br />
they cast aside<br />
<br />
beware the bear&#8217;s in town<br />
somebody&#8217;s money says <br />
the bear&#8217;s going down<br />
yeah, the bear never smiles<br />
sonny&#8217;s going down <br />
for miles and miles <br />
sonny&#8217;s going down <br />
for miles and miles <br />
<br />
Tak wiele gęb do wykarmienia na farmie<br />
Sonny był urodzony jako drugi od końca<br />
Jego matula uciekła, a ojciec go bił<br />
Wyrósł dziko i nigdy nie zaznał miłości<br />
<br />
Miał lewą jak młot Johna Henry'ego<br />
Prawą jak bicz<br />
Bujał się z bandziorami o zmroku budząc strach<br />
A wszyscy cwaniacy padali jak ołów<br />
<br />
Trzymał z oprychami<br />
Nie bratał się z fanami<br />
Lecz miał dynamit w obu łapach<br />
boom bam<br />
Tak jak drzwi mamra<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">the bell and the can </span><br />
 and the bodies on the floor<br />
<br />
Strzeżcie się, bo niedżwiedź jest w mieście<br />
Czyjaś forsa mówi, że niedźwiedź padnie<br />
O tak, niedźwiedź nigdy się nie uśmiecha<br />
Sonny leci w dół i w dół<br />
Sonny leci w dół i w dół<br />
<br />
Nie lubiły go pismaki i żurnaliści<br />
Z jego typami spod ciemnej gwiazdy<br />
I pięśćmi z kamienia<br />
 Nie chcieli czarnego luda<br />
Oni nie lubili go, a on nie lubił ich<br />
<br />
Czarny cadillac<br />
Buty z aligatora<br />
forsa w kieszeni i jaskrawy garnitur<br />
Na mieście mówią, że niedźwiedź zrobił wałek<br />
Ale nie mogli uwierzyć gdy zobaczyli go na deskach<br />
<br />
Miał lewą jak młot Johna Henry'ego<br />
Prawą jak bicz<br />
Bujał się z bandziorami o zmroku budząc strach<br />
A wszyscy cwaniacy padali jak ołów<br />
<br />
Joe Louis był jego bohaterem<br />
On chciał być taki sam<br />
Ale notowany od małolata<br />
Nosił tylko łańcuch i kulę u nóg<br />
Prawi ludzie nie chcieli go na tronie<br />
A gliny i pismaki nigdy nie dali mu spokoju<br />
<br />
Strzeżcie się, bo niedżwiedź jest w mieście<br />
Czyjaś forsa mówi, że niedźwiedź padnie<br />
O tak, niedźwiedź nigdy się nie uśmiecha<br />
Sonny leci w dół i w dół<br />
Sonny leci w dół i w dół<br />
<br />
Na końcu łóżka<br />
Ze stopami na podłodze<br />
W jego żyłach był towar<br />
A gnat na komodzie<br />
Nie było dochodzenia<br />
Nie cierpiał igieł, ale wiedział zbyt dużo<br />
<br />
Naznaczony na grzbiecie<br />
Jako pamiątka po tatusiu<br />
Blizny jak niewolnicze korzenie<br />
Drugie od końca dziecko, było drugim od końca królem<br />
Nic później w ringu nie było takie samo<br />
<br />
Miał lewą jak młot Johna Henry'ego<br />
Prawą jak bicz<br />
Bujał się z bandziorami o zmroku budząc strach<br />
A wszyscy cwaniacy padali jak ołów<br />
<br />
Nikt nie jest pewny kiedy się urodził<br />
Dziecko bez matki tyrające na farmie<br />
Nikt nie jest pewny kiedy umarł<br />
Niedźwiedź był królem, którego odstawili na bok<br />
<br />
Strzeżcie się, bo niedżwiedź jest w mieście<br />
Czyjaś forsa mówi, że niedźwiedź padnie<br />
O tak, niedźwiedź nigdy się nie uśmiecha<br />
Sonny leci w dół i w dół<br />
Sonny leci w dół i w dół<br />
<br />
To bardzo luźna interpretacja, może ktoś mi pomoże aby tłumaczenie to uzyskało przyjemniejszą formę dla czytającego. Pozdrawiam i czekam na sugestie <img src="https://knopfler.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Czy ktoś mógłby przetłumaczyć tę piosenkę? A zwłaszcza fragmenty, których nie jestem pewny (zaznaczę je)<br />
<br />
so many mouths <br />
to feed on the farm <br />
sonny was the second <br />
to the last one born<br />
his mamma ran away <br />
and his daddy beat him bad<br />
and he grew up wild <br />
good love he never had<br />
<br />
he had a left <br />
like henry&#8217;s hammer <br />
a right like betty bamalam <br />
rode with the muggers<br />
in the dark and dread<br />
and all them <span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">sluggers </span><br />
went down like lead<br />
<br />
well he hung with the hoods<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">he wouldn&#8217;t stroke the fans </span>(nie bratał się z fanami?)<br />
but he had dynamite <br />
in both his hands<br />
boom bam <br />
like the slammer door<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">the bell and the can </span><br />
and the bodies on the floor<br />
<br />
beware the bear&#8217;s in town<br />
somebody&#8217;s money says <br />
the bear&#8217;s going down<br />
yeah, the bear never smiles<br />
sonny&#8217;s going down <br />
for miles and miles <br />
sonny&#8217;s going down <br />
for miles and miles <br />
<br />
the writers didn&#8217;t like him <br />
the fight game jocks<br />
with his lowlife backers <br />
and his hands like rocks<br />
they didn&#8217;t want to have <br />
a bogey man<br />
they didn&#8217;t like him <br />
and he didn&#8217;t like them<br />
<br />
black cadillac<br />
alligator boots <br />
money in the pockets <br />
of his sharkskin suits<br />
some say the bear <br />
took a flop<br />
they couldn&#8217;t believe it <br />
when they saw him drop<br />
<br />
he had a left <br />
like henry&#8217;s hammer <br />
a right like betty bamalam <br />
rode with the muggers<br />
in the dark and dread<br />
and all them sluggers <br />
went down like lead<br />
<br />
joe louis was his hero<br />
he tried to be the same<br />
but a criminal child <br />
wears a ball and chain<br />
so the civil rights people<br />
didn&#8217;t want him on the throne<br />
and the hacks and the cops<br />
wouldn&#8217;t leave him alone<br />
<br />
beware the bear&#8217;s in town<br />
somebody&#8217;s money says <br />
the bear&#8217;s going down<br />
yeah, the bear never smiles<br />
sonny&#8217;s going down <br />
for miles and miles<br />
sonny&#8217;s going down <br />
for miles and miles <br />
<br />
at the foot of his bed <br />
with his feet on the floor<br />
there was dope in his veins <br />
and a pistol on the drawer<br />
there was no investigation <br />
as such<br />
he hated needles <br />
but he knew too much<br />
<br />
criss-crossed <br />
on his back<br />
scars from his daddy <br />
like slavery tracks<br />
the second-last child <br />
was the second-last king<br />
never again was it the same <br />
in the ring<br />
<br />
he had a left <br />
like henry&#8217;s hammer <br />
a right like betty bamalam <br />
rode with the muggers<br />
in the dark and dread<br />
and all them sluggers <br />
went down like lead<br />
<br />
they never could be sure <br />
about the day he was born<br />
a motherless child <br />
set to working on the farm<br />
and they never could be sure <br />
about the day he died<br />
the bear was the king <br />
they cast aside<br />
<br />
beware the bear&#8217;s in town<br />
somebody&#8217;s money says <br />
the bear&#8217;s going down<br />
yeah, the bear never smiles<br />
sonny&#8217;s going down <br />
for miles and miles <br />
sonny&#8217;s going down <br />
for miles and miles <br />
<br />
Tak wiele gęb do wykarmienia na farmie<br />
Sonny był urodzony jako drugi od końca<br />
Jego matula uciekła, a ojciec go bił<br />
Wyrósł dziko i nigdy nie zaznał miłości<br />
<br />
Miał lewą jak młot Johna Henry'ego<br />
Prawą jak bicz<br />
Bujał się z bandziorami o zmroku budząc strach<br />
A wszyscy cwaniacy padali jak ołów<br />
<br />
Trzymał z oprychami<br />
Nie bratał się z fanami<br />
Lecz miał dynamit w obu łapach<br />
boom bam<br />
Tak jak drzwi mamra<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">the bell and the can </span><br />
 and the bodies on the floor<br />
<br />
Strzeżcie się, bo niedżwiedź jest w mieście<br />
Czyjaś forsa mówi, że niedźwiedź padnie<br />
O tak, niedźwiedź nigdy się nie uśmiecha<br />
Sonny leci w dół i w dół<br />
Sonny leci w dół i w dół<br />
<br />
Nie lubiły go pismaki i żurnaliści<br />
Z jego typami spod ciemnej gwiazdy<br />
I pięśćmi z kamienia<br />
 Nie chcieli czarnego luda<br />
Oni nie lubili go, a on nie lubił ich<br />
<br />
Czarny cadillac<br />
Buty z aligatora<br />
forsa w kieszeni i jaskrawy garnitur<br />
Na mieście mówią, że niedźwiedź zrobił wałek<br />
Ale nie mogli uwierzyć gdy zobaczyli go na deskach<br />
<br />
Miał lewą jak młot Johna Henry'ego<br />
Prawą jak bicz<br />
Bujał się z bandziorami o zmroku budząc strach<br />
A wszyscy cwaniacy padali jak ołów<br />
<br />
Joe Louis był jego bohaterem<br />
On chciał być taki sam<br />
Ale notowany od małolata<br />
Nosił tylko łańcuch i kulę u nóg<br />
Prawi ludzie nie chcieli go na tronie<br />
A gliny i pismaki nigdy nie dali mu spokoju<br />
<br />
Strzeżcie się, bo niedżwiedź jest w mieście<br />
Czyjaś forsa mówi, że niedźwiedź padnie<br />
O tak, niedźwiedź nigdy się nie uśmiecha<br />
Sonny leci w dół i w dół<br />
Sonny leci w dół i w dół<br />
<br />
Na końcu łóżka<br />
Ze stopami na podłodze<br />
W jego żyłach był towar<br />
A gnat na komodzie<br />
Nie było dochodzenia<br />
Nie cierpiał igieł, ale wiedział zbyt dużo<br />
<br />
Naznaczony na grzbiecie<br />
Jako pamiątka po tatusiu<br />
Blizny jak niewolnicze korzenie<br />
Drugie od końca dziecko, było drugim od końca królem<br />
Nic później w ringu nie było takie samo<br />
<br />
Miał lewą jak młot Johna Henry'ego<br />
Prawą jak bicz<br />
Bujał się z bandziorami o zmroku budząc strach<br />
A wszyscy cwaniacy padali jak ołów<br />
<br />
Nikt nie jest pewny kiedy się urodził<br />
Dziecko bez matki tyrające na farmie<br />
Nikt nie jest pewny kiedy umarł<br />
Niedźwiedź był królem, którego odstawili na bok<br />
<br />
Strzeżcie się, bo niedżwiedź jest w mieście<br />
Czyjaś forsa mówi, że niedźwiedź padnie<br />
O tak, niedźwiedź nigdy się nie uśmiecha<br />
Sonny leci w dół i w dół<br />
Sonny leci w dół i w dół<br />
<br />
To bardzo luźna interpretacja, może ktoś mi pomoże aby tłumaczenie to uzyskało przyjemniejszą formę dla czytającego. Pozdrawiam i czekam na sugestie <img src="https://knopfler.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Postcards From Paraquay]]></title>
			<link>https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1620</link>
			<pubDate>Fri, 20 Aug 2010 12:41:16 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1620</guid>
			<description><![CDATA[Wszystko działo się tak szybko<br />
Chciałem zrobić więcej niż mogłem<br />
Byłem dość silny, żeby sfałszować czeki<br />
To nie było trudne<br />
Nie mogłem zostać i słuchać muzyki<br />
Tak wiele powodów<br />
Dla których nie będe wysyłał pocztówek z Paragwaju<br />
<br />
Obrabowałem bank pełny dineiro<br />
Wielka góra pięniędzy<br />
Więc pożegnalem się z kolegami<br />
Nie mogłem zostać i słuchać muzyki<br />
Tak wiele powodów<br />
Dla których nie będę wysyłał pocztówek z Paragwaju<br />
<br />
Nigdy nie chciałem być oszustem<br />
Ale na ścianach była krew<br />
Musiałem okraść Piotra<br />
Żeby spłacić Pawła<br />
Nie moglem zostać i słuchać muzyki<br />
Tak wiele powodów<br />
Dla których nie bedę wysyłał pocztówek z Paragwaju<br />
<br />
"i had to steal from peter<br />
to pay what i owed to paul..." - Świetny fragment.<br />
<br />
To jeden z tych utworów które czyni Shangri-La bardzo kolorową mozaiką. Thaaaaank Youuuuuuu Chris<img src="https://knopfler.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
Literki t mi zabrakło w tytule. Please o poprawkę.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Wszystko działo się tak szybko<br />
Chciałem zrobić więcej niż mogłem<br />
Byłem dość silny, żeby sfałszować czeki<br />
To nie było trudne<br />
Nie mogłem zostać i słuchać muzyki<br />
Tak wiele powodów<br />
Dla których nie będe wysyłał pocztówek z Paragwaju<br />
<br />
Obrabowałem bank pełny dineiro<br />
Wielka góra pięniędzy<br />
Więc pożegnalem się z kolegami<br />
Nie mogłem zostać i słuchać muzyki<br />
Tak wiele powodów<br />
Dla których nie będę wysyłał pocztówek z Paragwaju<br />
<br />
Nigdy nie chciałem być oszustem<br />
Ale na ścianach była krew<br />
Musiałem okraść Piotra<br />
Żeby spłacić Pawła<br />
Nie moglem zostać i słuchać muzyki<br />
Tak wiele powodów<br />
Dla których nie bedę wysyłał pocztówek z Paragwaju<br />
<br />
"i had to steal from peter<br />
to pay what i owed to paul..." - Świetny fragment.<br />
<br />
To jeden z tych utworów które czyni Shangri-La bardzo kolorową mozaiką. Thaaaaank Youuuuuuu Chris<img src="https://knopfler.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
Literki t mi zabrakło w tytule. Please o poprawkę.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[All That Matters]]></title>
			<link>https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1619</link>
			<pubDate>Fri, 20 Aug 2010 12:26:51 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1619</guid>
			<description><![CDATA[Moja kochana dziewczyno<br />
Moja kochana dziewczyno<br />
Ty jesteś dla mnie wszystkim<br />
Na tym podłym świecie<br />
Wszystko co ma znaczenie<br />
Wszystko co się w ogóle liczy<br />
Mój chłopaku ukochany<br />
Moj chlopaku ukochany<br />
Jesteś mi słońcem<br />
I całą moja radością<br />
Ty jesteś dla mnie wszystkim<br />
Wszystkim co się w ogóle liczy<br />
<br />
Cóż, nie mogę ukoić bólu<br />
Kiedy mnie nachodzi<br />
Jestem tylko człowiekiem<br />
i nie potrafię zatrzymać deszczu który pada<br />
Moja ukochana<br />
Lecz kto potrafi?<br />
<br />
Moja kochana dziewczyno<br />
Moja kochana dziewczyno<br />
Ty jesteś wszystkim co się liczy<br />
Na tym podłym świecie<br />
Wszystkim co ma znaczenie<br />
Wszystkim co ma znaczenie<br />
Moja przyjaciółko droga <br />
Moja przyjaciółko droga<br />
Wszystko co było między nami<br />
Stało się w końcu miłością<br />
To to co ma znaczenie<br />
Wszystko co się liczy<br />
<br />
<br />
Czyż nie urocze?<img src="https://knopfler.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /> Jeśli nikt nie rozpoznaje że to jego tłumaczenie to na pewno Chrisa]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Moja kochana dziewczyno<br />
Moja kochana dziewczyno<br />
Ty jesteś dla mnie wszystkim<br />
Na tym podłym świecie<br />
Wszystko co ma znaczenie<br />
Wszystko co się w ogóle liczy<br />
Mój chłopaku ukochany<br />
Moj chlopaku ukochany<br />
Jesteś mi słońcem<br />
I całą moja radością<br />
Ty jesteś dla mnie wszystkim<br />
Wszystkim co się w ogóle liczy<br />
<br />
Cóż, nie mogę ukoić bólu<br />
Kiedy mnie nachodzi<br />
Jestem tylko człowiekiem<br />
i nie potrafię zatrzymać deszczu który pada<br />
Moja ukochana<br />
Lecz kto potrafi?<br />
<br />
Moja kochana dziewczyno<br />
Moja kochana dziewczyno<br />
Ty jesteś wszystkim co się liczy<br />
Na tym podłym świecie<br />
Wszystkim co ma znaczenie<br />
Wszystkim co ma znaczenie<br />
Moja przyjaciółko droga <br />
Moja przyjaciółko droga<br />
Wszystko co było między nami<br />
Stało się w końcu miłością<br />
To to co ma znaczenie<br />
Wszystko co się liczy<br />
<br />
<br />
Czyż nie urocze?<img src="https://knopfler.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /> Jeśli nikt nie rozpoznaje że to jego tłumaczenie to na pewno Chrisa]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Boom, Like That]]></title>
			<link>https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1618</link>
			<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 18:15:07 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1618</guid>
			<description><![CDATA[Jadę do San Bernardino<br />
Tra la la la<br />
Sprzedawać maszynki do koktajli<br />
Paru facetów kupiło je ode mnie<br />
I mam zamiar nieźle się odbić<br />
Albo nie nazywam się "Kroc"<br />
Krock przez K<br />
jak "krokodyl", tylko inaczej się pisze<br />
To jest wyścig szczurów<br />
Słabe odpadają<br />
Mój styl<br />
Trzask, prask i już<br />
<br />
Ludziska sie tłoczą na ulicach<br />
A ja patrzę jak jedna dziewczyna zajada kotleta<br />
I wtedy trzask, prask wszystko staje sie jasne<br />
Krew mi wali w żyłach<br />
I słysze głos, który mówi:<br />
Ci faceci maja racje<br />
Powinno być coś takiego w każdym miescie<br />
Ci faceci wiedzą o co chodzi<br />
To jasne jak słońce<br />
I niewiele kosztuje<br />
Trzask, prask<br />
Nie czekasz długo<br />
Koktajl, frytki<br />
Keczup i spływaj<br />
A może by jeszcze jakaś nazwa przyjazna?<br />
Żyby łatwiej zapamietać<br />
Albo nie nazywam sie "Kroc"<br />
Kroc przez K<br />
jak "krokodyl", tylko inaczej się pisze<br />
To jest wyścig szczurów<br />
Słabe odpadają<br />
Mój styl<br />
Trzask, prask i już<br />
<br />
Wy, panowie powinniście się rozwijać<br />
I przydałaby sie wam pomocna dłoń<br />
A więc panowie co powiecie na mnie?<br />
Razem przejdziemy do historii biznesu<br />
Albo nie nazywam się "Kroc"<br />
Możecie mi mówić Ray<br />
jak "krokodyl", tylko inaczej się pisze<br />
To jest wyścig szczurów<br />
Słabe odpadają<br />
Mój styl<br />
Trzask, prask i już<br />
<br />
No więc rozwijamy interes<br />
I ja się wkupuję<br />
Ale oni chcą żebym się zatyrał na śmierć<br />
Oni otwierają nowy punkt z kotletami<br />
Wie ja też<br />
Po drugiej stronie ulicy<br />
Mam już nazwisko<br />
Ale chcę wiecej<br />
W koncu bankrutują<br />
I zamykają budę<br />
Czasami trzeba być sukinsynem<br />
Jeśli sny się maja spełnić<br />
Konkurencja?<br />
Niech spadają<br />
Kiedy zaczynaja tonąć<br />
Przywiąż im kamień<br />
Nie przejeżdżaj "stopu"<br />
Wal prosto do piekła<br />
Już czuję ten zapach haka na mięso<br />
Albo nie nazywam się "Kroc"<br />
Kroc przez K <br />
jak "krokodyl" tylko inaczej sie pisze<br />
To jest wyścig szczurów<br />
Słabe odpadają<br />
Mój styl<br />
Trzask, prask i już<br />
<br />
Nigdy nie "szalalem" na punkcie "Boom, Like That" ale tekst po prostu "wymiata"<br />
Dzięki Chris gdziekolwiek jesteś.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Jadę do San Bernardino<br />
Tra la la la<br />
Sprzedawać maszynki do koktajli<br />
Paru facetów kupiło je ode mnie<br />
I mam zamiar nieźle się odbić<br />
Albo nie nazywam się "Kroc"<br />
Krock przez K<br />
jak "krokodyl", tylko inaczej się pisze<br />
To jest wyścig szczurów<br />
Słabe odpadają<br />
Mój styl<br />
Trzask, prask i już<br />
<br />
Ludziska sie tłoczą na ulicach<br />
A ja patrzę jak jedna dziewczyna zajada kotleta<br />
I wtedy trzask, prask wszystko staje sie jasne<br />
Krew mi wali w żyłach<br />
I słysze głos, który mówi:<br />
Ci faceci maja racje<br />
Powinno być coś takiego w każdym miescie<br />
Ci faceci wiedzą o co chodzi<br />
To jasne jak słońce<br />
I niewiele kosztuje<br />
Trzask, prask<br />
Nie czekasz długo<br />
Koktajl, frytki<br />
Keczup i spływaj<br />
A może by jeszcze jakaś nazwa przyjazna?<br />
Żyby łatwiej zapamietać<br />
Albo nie nazywam sie "Kroc"<br />
Kroc przez K<br />
jak "krokodyl", tylko inaczej się pisze<br />
To jest wyścig szczurów<br />
Słabe odpadają<br />
Mój styl<br />
Trzask, prask i już<br />
<br />
Wy, panowie powinniście się rozwijać<br />
I przydałaby sie wam pomocna dłoń<br />
A więc panowie co powiecie na mnie?<br />
Razem przejdziemy do historii biznesu<br />
Albo nie nazywam się "Kroc"<br />
Możecie mi mówić Ray<br />
jak "krokodyl", tylko inaczej się pisze<br />
To jest wyścig szczurów<br />
Słabe odpadają<br />
Mój styl<br />
Trzask, prask i już<br />
<br />
No więc rozwijamy interes<br />
I ja się wkupuję<br />
Ale oni chcą żebym się zatyrał na śmierć<br />
Oni otwierają nowy punkt z kotletami<br />
Wie ja też<br />
Po drugiej stronie ulicy<br />
Mam już nazwisko<br />
Ale chcę wiecej<br />
W koncu bankrutują<br />
I zamykają budę<br />
Czasami trzeba być sukinsynem<br />
Jeśli sny się maja spełnić<br />
Konkurencja?<br />
Niech spadają<br />
Kiedy zaczynaja tonąć<br />
Przywiąż im kamień<br />
Nie przejeżdżaj "stopu"<br />
Wal prosto do piekła<br />
Już czuję ten zapach haka na mięso<br />
Albo nie nazywam się "Kroc"<br />
Kroc przez K <br />
jak "krokodyl" tylko inaczej sie pisze<br />
To jest wyścig szczurów<br />
Słabe odpadają<br />
Mój styl<br />
Trzask, prask i już<br />
<br />
Nigdy nie "szalalem" na punkcie "Boom, Like That" ale tekst po prostu "wymiata"<br />
Dzięki Chris gdziekolwiek jesteś.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Our Shangri-La]]></title>
			<link>https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1616</link>
			<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 13:46:24 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1616</guid>
			<description><![CDATA[To już koniec wymarzonego dnia<br />
Dla surfujących chłopaków i dziewczyn<br />
Słońce wpuszcza swe promienie nad zatokę<br />
I na cały świat<br />
Tam, diament na niebie<br />
Nasza gwiazda wieczorna<br />
W naszej Shangri-la<br />
<br />
Chwytaj ten mocno płonący ogień<br />
Tutaj i teraz<br />
Teraz jest, a później go nie będzie<br />
Tam nie ma tajemnicy, tak czy inaczej<br />
Może już nigdy nie pokochamy<br />
Muzyki gitar w naszej Shangri-La<br />
<br />
Tej nocy twe piękno pięknie płonie<br />
W mej pamięci niekończący się krąg nieba obraca się ponad nami<br />
To jest całe niebo, które mamy<br />
Właśnie tutaj gdzie jesteśmy<br />
W naszej Shangri-La<br />
<br />
To jest cale niebo, które mamy<br />
Właśnie tutaj, gdzie jesteśmy<br />
W naszej Shangri-La<br />
<br />
To Chrisa]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[To już koniec wymarzonego dnia<br />
Dla surfujących chłopaków i dziewczyn<br />
Słońce wpuszcza swe promienie nad zatokę<br />
I na cały świat<br />
Tam, diament na niebie<br />
Nasza gwiazda wieczorna<br />
W naszej Shangri-la<br />
<br />
Chwytaj ten mocno płonący ogień<br />
Tutaj i teraz<br />
Teraz jest, a później go nie będzie<br />
Tam nie ma tajemnicy, tak czy inaczej<br />
Może już nigdy nie pokochamy<br />
Muzyki gitar w naszej Shangri-La<br />
<br />
Tej nocy twe piękno pięknie płonie<br />
W mej pamięci niekończący się krąg nieba obraca się ponad nami<br />
To jest całe niebo, które mamy<br />
Właśnie tutaj gdzie jesteśmy<br />
W naszej Shangri-La<br />
<br />
To jest cale niebo, które mamy<br />
Właśnie tutaj, gdzie jesteśmy<br />
W naszej Shangri-La<br />
<br />
To Chrisa]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[The Trawlerman's Song]]></title>
			<link>https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1615</link>
			<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 13:04:02 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1615</guid>
			<description><![CDATA[Chrisaa<br />
<br />
Wypływamy w morze<br />
Silniki i ładunki<br />
Gromadzimy zapasy<br />
Przed kolejną wyprawą<br />
łatają ją<br />
Aby znów wypłynąć na połów<br />
Spawają jej ster<br />
Szorują grzbiet<br />
Trzeba czasu by znikły<br />
Blizny na jej brzuchu<br />
W doku <br />
Z rybakiem<br />
<br />
Znam wszystkich<br />
Nie ma nikogo nowego<br />
Wkrotce wyruszamy<br />
Załoga się nie zmienia<br />
Po zielonej wodzie<br />
Skłębionym morzu<br />
Nie będą biegać<br />
Jak za dawnych dobrych dni<br />
Czas się tylko ślizga<br />
W dół starej pochylni<br />
W doku<br />
Tak mi drogim<br />
<br />
Ciemna noc<br />
Potrzebuję światła - przewodnika<br />
żebym nie zatonął <br />
Na skałach<br />
Modle się tylko o to<br />
żeby cię jeszcze zobaczyć<br />
Na końcu<br />
Powrotnej drogi<br />
Do doku<br />
<br />
Mógłbym odpocząć<br />
Aby nabrać sił<br />
Ale jest pożyczka do spłacenia<br />
I kilka statków<br />
Zawracamy<br />
W kierunku południowego wiatru<br />
Piraci przybywają<br />
Aby nas ograbić<br />
Możesz uważać się za szcześciarza<br />
Z tym co posiadasz<br />
W doku<br />
Do którego wpływamy<br />
<br />
Ciemna noc<br />
Potrzebuje światła - przewodnika<br />
żebym nie zatonął<br />
Na skałach<br />
Modlę się tylko po to<br />
żeby cię jeszcze zobaczyć<br />
Na końcu drogi<br />
Do doku]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Chrisaa<br />
<br />
Wypływamy w morze<br />
Silniki i ładunki<br />
Gromadzimy zapasy<br />
Przed kolejną wyprawą<br />
łatają ją<br />
Aby znów wypłynąć na połów<br />
Spawają jej ster<br />
Szorują grzbiet<br />
Trzeba czasu by znikły<br />
Blizny na jej brzuchu<br />
W doku <br />
Z rybakiem<br />
<br />
Znam wszystkich<br />
Nie ma nikogo nowego<br />
Wkrotce wyruszamy<br />
Załoga się nie zmienia<br />
Po zielonej wodzie<br />
Skłębionym morzu<br />
Nie będą biegać<br />
Jak za dawnych dobrych dni<br />
Czas się tylko ślizga<br />
W dół starej pochylni<br />
W doku<br />
Tak mi drogim<br />
<br />
Ciemna noc<br />
Potrzebuję światła - przewodnika<br />
żebym nie zatonął <br />
Na skałach<br />
Modle się tylko o to<br />
żeby cię jeszcze zobaczyć<br />
Na końcu<br />
Powrotnej drogi<br />
Do doku<br />
<br />
Mógłbym odpocząć<br />
Aby nabrać sił<br />
Ale jest pożyczka do spłacenia<br />
I kilka statków<br />
Zawracamy<br />
W kierunku południowego wiatru<br />
Piraci przybywają<br />
Aby nas ograbić<br />
Możesz uważać się za szcześciarza<br />
Z tym co posiadasz<br />
W doku<br />
Do którego wpływamy<br />
<br />
Ciemna noc<br />
Potrzebuje światła - przewodnika<br />
żebym nie zatonął<br />
Na skałach<br />
Modlę się tylko po to<br />
żeby cię jeszcze zobaczyć<br />
Na końcu drogi<br />
Do doku]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Everybody Pays]]></title>
			<link>https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1614</link>
			<pubDate>Thu, 19 Aug 2010 12:48:52 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1614</guid>
			<description><![CDATA[Wedle moich obliczeń jeśli dorzuce jeszcze tłumaczenia Chrisa "Everybody Pays", "Boom, Like That", "All That Matters", "The Trawlerman's Song", "Our Shangri-La" i "Postcards From Paraquay" pozostaną tylko "Sucker Row" i "Song For Sonny Liston" ale to są "killlery"<img src="https://knopfler.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
Ok. Każdy musi płacić<img src="https://knopfler.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
Spadłem z konia<br />
I co z tego? Znów siedze w siodle<br />
I gram w jednym z tych wielkich saloonów na Main Street<br />
Mozesz tu przyjść<br />
i rozglądnąć się po tym gnieździe rozpusty<br />
Wszystko co znajdziesz<br />
to jedna czy dwie pawdziwe gry<br />
Nikt nie wysyła mnie pod ziemię<br />
Przynajmniej jeszcze nie teraz<br />
Ale czy jest to luksusowy lokal w centrum<br />
Czy podrzędna knajpa na przedmieściu<br />
Każdy musi płacić<br />
Każdy musi płacić, jeśli chce grać<br />
<br />
Tak, powinieneś zostać tam<br />
gdzie teraz jesteś<br />
W krainie trocin<br />
To chyba najbezpieczniejsze miejsce<br />
Masz tam swoje tłuste schabowe<br />
I możesz wiązać innym buty<br />
Nic mnie to nie obchodzi<br />
Wszystkie te strony, w które się nie udalismy<br />
wybierąc rózne drogi<br />
Kto się odważył i napisał najstarszą historię w ksążce?<br />
Każdy musi płacić<br />
Każdy musi płacić, jeśli chce grać<br />
<br />
Zwiń się w kłębek<br />
w swoim wagonowym śnie<br />
i zniknij<br />
z paroma kiepskimi kumplami<br />
Nigdy nie byłeś prawdziwym przyjacielem<br />
W biedzie<br />
Więc sie wynoś<br />
Ja już wtedy wiedziałem,<br />
że ta gra jest niebezpieczna<br />
Ale nikt nie czmycha tymi wahadłowymi drzwiami<br />
Po prostu wstaje i wychodzi<br />
Każdy musi zostawić na tej podłodze<br />
trochę krwi<br />
Każdy musi płacić<br />
Każdy musi płacić, jeśli chce grać]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Wedle moich obliczeń jeśli dorzuce jeszcze tłumaczenia Chrisa "Everybody Pays", "Boom, Like That", "All That Matters", "The Trawlerman's Song", "Our Shangri-La" i "Postcards From Paraquay" pozostaną tylko "Sucker Row" i "Song For Sonny Liston" ale to są "killlery"<img src="https://knopfler.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
Ok. Każdy musi płacić<img src="https://knopfler.pl/images/smilies/smile.gif" alt="Uśmiech" title="Uśmiech" class="smilie smilie_1" /><br />
<br />
Spadłem z konia<br />
I co z tego? Znów siedze w siodle<br />
I gram w jednym z tych wielkich saloonów na Main Street<br />
Mozesz tu przyjść<br />
i rozglądnąć się po tym gnieździe rozpusty<br />
Wszystko co znajdziesz<br />
to jedna czy dwie pawdziwe gry<br />
Nikt nie wysyła mnie pod ziemię<br />
Przynajmniej jeszcze nie teraz<br />
Ale czy jest to luksusowy lokal w centrum<br />
Czy podrzędna knajpa na przedmieściu<br />
Każdy musi płacić<br />
Każdy musi płacić, jeśli chce grać<br />
<br />
Tak, powinieneś zostać tam<br />
gdzie teraz jesteś<br />
W krainie trocin<br />
To chyba najbezpieczniejsze miejsce<br />
Masz tam swoje tłuste schabowe<br />
I możesz wiązać innym buty<br />
Nic mnie to nie obchodzi<br />
Wszystkie te strony, w które się nie udalismy<br />
wybierąc rózne drogi<br />
Kto się odważył i napisał najstarszą historię w ksążce?<br />
Każdy musi płacić<br />
Każdy musi płacić, jeśli chce grać<br />
<br />
Zwiń się w kłębek<br />
w swoim wagonowym śnie<br />
i zniknij<br />
z paroma kiepskimi kumplami<br />
Nigdy nie byłeś prawdziwym przyjacielem<br />
W biedzie<br />
Więc sie wynoś<br />
Ja już wtedy wiedziałem,<br />
że ta gra jest niebezpieczna<br />
Ale nikt nie czmycha tymi wahadłowymi drzwiami<br />
Po prostu wstaje i wychodzi<br />
Każdy musi zostawić na tej podłodze<br />
trochę krwi<br />
Każdy musi płacić<br />
Każdy musi płacić, jeśli chce grać]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Whoop De Doo]]></title>
			<link>https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1613</link>
			<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 22:12:47 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1613</guid>
			<description><![CDATA[I jeszcze jedna moja ulubiona z SL. Pamiętam jak kiedyś nie do końca właściwie ją odczytałem.<br />
Oczywiście autorstwa Chrisa zapodaję<br />
<br />
Jeśli jestem tak bardzo szcześliwy<br />
To tylko dlatego, że szaleję za tobą<br />
Każdego dnia, o każdej porze<br />
U mnie wszystko ok<br />
I już nie idę tą ścieżką, którą kiedyś kroczyłem<br />
Nic wielkiego<br />
Nic wielkiego<br />
<br />
Jeśli wszystko układa się wspaniale<br />
To dlatego, że jak wracam do domu<br />
Nie ide najpierw do automatycznej sekretarki<br />
A łzy nie są już takie jak kiedyś<br />
Nic wielkiego<br />
Nic wilekiego<br />
<br />
Tak wiele małych spraw<br />
Sprawia tyle radości teraz<br />
Chociaż nadal są małymi sprawami<br />
<br />
Jeśli jestem tak bardzo szcześliwy<br />
To dlatego, że jestem tym kim jestem<br />
Zabawne, że kiedyś<br />
O nic nie dbałem<br />
A robiłem wszystko dla ciebie na tym świecie<br />
Nic wielkego<br />
Nic wielkiego<br />
<br />
Wszystko<br />
Wszystko co chciałaś żebym robił<br />
Nic wielkiego<br />
Nic wielkiego]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[I jeszcze jedna moja ulubiona z SL. Pamiętam jak kiedyś nie do końca właściwie ją odczytałem.<br />
Oczywiście autorstwa Chrisa zapodaję<br />
<br />
Jeśli jestem tak bardzo szcześliwy<br />
To tylko dlatego, że szaleję za tobą<br />
Każdego dnia, o każdej porze<br />
U mnie wszystko ok<br />
I już nie idę tą ścieżką, którą kiedyś kroczyłem<br />
Nic wielkiego<br />
Nic wielkiego<br />
<br />
Jeśli wszystko układa się wspaniale<br />
To dlatego, że jak wracam do domu<br />
Nie ide najpierw do automatycznej sekretarki<br />
A łzy nie są już takie jak kiedyś<br />
Nic wielkiego<br />
Nic wilekiego<br />
<br />
Tak wiele małych spraw<br />
Sprawia tyle radości teraz<br />
Chociaż nadal są małymi sprawami<br />
<br />
Jeśli jestem tak bardzo szcześliwy<br />
To dlatego, że jestem tym kim jestem<br />
Zabawne, że kiedyś<br />
O nic nie dbałem<br />
A robiłem wszystko dla ciebie na tym świecie<br />
Nic wielkego<br />
Nic wielkiego<br />
<br />
Wszystko<br />
Wszystko co chciałaś żebym robił<br />
Nic wielkiego<br />
Nic wielkiego]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Back To Tupelo]]></title>
			<link>https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1612</link>
			<pubDate>Wed, 18 Aug 2010 22:01:39 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1612</guid>
			<description><![CDATA[Autorstwa Chrisa i w moim odczuciu świetny przekład i perła Shangri-La<br />
<br />
Mniej więcej w czasach 'Clambake'<br />
Numer filmu 25<br />
Ty i Latający Holender<br />
Suniecie na piątym biegu<br />
Podróż cię nie osłabiła<br />
Mississipi w duszy gra<br />
Możesz być Marlonem Brando<br />
i Królem Rock'n'rolla<br />
<br />
Już nie tylko płyty<br />
Nie, musisz mieć Hollywood<br />
Piosenki nie wystarczają<br />
To zrozumiałe<br />
Wkrótce dotrzesz do Memphis<br />
Może będziesz wiedział co zrobić<br />
Historyjki, ktorymi cię karmią<br />
Brzmią jak fałszywa nuta<br />
<br />
Tak trzymaj!<br />
Wracaj do Tupelo<br />
<br />
Kiedy jesteś młody i piekny<br />
Sny wydają się doskonałe<br />
Później już nie jest tak samo<br />
Boże, wszystko dzieje się naprawdę<br />
Setki kilometrów autostrady<br />
Prowadzą z powrotem do prawdy<br />
I piosenka dla matki<br />
Nagrana w młodzieńczym studiu<br />
<br />
Mniej więcej w czasach 'Clambake'<br />
Ten stary sen nadal się śni<br />
czasami ma się poczucie, że sprawy mają się żle<br />
Blednie poranna gwiazda<br />
Boże, jakie to Mississipi zimne,<br />
Ale ty nadal możesz być Marlonem Brando<br />
i Królem Rock'n'rolla<br />
<br />
Tak trzymaj<br />
Wracaj do Tupelo]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Autorstwa Chrisa i w moim odczuciu świetny przekład i perła Shangri-La<br />
<br />
Mniej więcej w czasach 'Clambake'<br />
Numer filmu 25<br />
Ty i Latający Holender<br />
Suniecie na piątym biegu<br />
Podróż cię nie osłabiła<br />
Mississipi w duszy gra<br />
Możesz być Marlonem Brando<br />
i Królem Rock'n'rolla<br />
<br />
Już nie tylko płyty<br />
Nie, musisz mieć Hollywood<br />
Piosenki nie wystarczają<br />
To zrozumiałe<br />
Wkrótce dotrzesz do Memphis<br />
Może będziesz wiedział co zrobić<br />
Historyjki, ktorymi cię karmią<br />
Brzmią jak fałszywa nuta<br />
<br />
Tak trzymaj!<br />
Wracaj do Tupelo<br />
<br />
Kiedy jesteś młody i piekny<br />
Sny wydają się doskonałe<br />
Później już nie jest tak samo<br />
Boże, wszystko dzieje się naprawdę<br />
Setki kilometrów autostrady<br />
Prowadzą z powrotem do prawdy<br />
I piosenka dla matki<br />
Nagrana w młodzieńczym studiu<br />
<br />
Mniej więcej w czasach 'Clambake'<br />
Ten stary sen nadal się śni<br />
czasami ma się poczucie, że sprawy mają się żle<br />
Blednie poranna gwiazda<br />
Boże, jakie to Mississipi zimne,<br />
Ale ty nadal możesz być Marlonem Brando<br />
i Królem Rock'n'rolla<br />
<br />
Tak trzymaj<br />
Wracaj do Tupelo]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Stand Up Guy (Chris)]]></title>
			<link>https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1609</link>
			<pubDate>Mon, 16 Aug 2010 19:07:51 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1609</guid>
			<description><![CDATA[Najpierw to ja może powiem bardzo ważną rzecz. Mam wielki szacunkek do wszystkich na forum którzy podejmują sie tlumaczeń tekstów Marka Knopflera. Wcale niełatwych, niejednoznacznych i bardzo często usytuowanych w konkretnym odcinku historii czy jakiegoś zdarzenia a tu już trzeba sie wykazać jakąś wiedzą historyczną itd.<br />
Mam madzieje że nie popełnie żadnego nadużycia przytaczając nie swój przeklad (ja bym tak pięknie nie potrafił) ale swego czasu na forum udzielał się bodajże Chris i jak dla mnie niezwykle trafnie tłumaczył teksty MK. Szkoda że już dawno go tu nie było. No właśnie ciekawe czy Ktoś wie co się dzieje z Chrisem? 5.15A.M, Stand Up Guy czy Don't Crash The Ambulance. Kapitalne przekłady. Oto Stand Up Guy- fenomenalny tekst, odgrzebałem je podczas wakacyjnego urlopu i wierzę, że kilka osób bardzo sie ucieszy. Z płyty jak dla mnie bardzo niedocenionej a jakże z bogatymi i kapitalnymi tekstami MK.<br />
<br />
<br />
Naparz kawy wiadro całe<br />
Komik, muzyk- chłopy swarne<br />
Jeśli nie masz tej mikstury<br />
Przedstawienie będzie marne<br />
Kto nam wklada do kieszeni nutki, żeby show mógł iść<br />
To sprzedawca leków wszelkich<br />
Ja tu tylko śpiewam dziś<br />
Zwykle chetnie biorą<br />
I wcierają maść<br />
Sam raz kiedyś spróbowałem<br />
Wielkie świństwo- można paść<br />
Jest to głównie gorzałeczka<br />
I - nie powiem- mocna dość<br />
W trakcie próby przyszedł doktor<br />
Całkiem fajny z niego gość<br />
<br />
Oto flaszeczka <br />
Panie, Panowie<br />
Wszystkie te flaszeczki<br />
Każdy to powie<br />
że cuda dziś same z nieba nie spadają<br />
Więc wypijmy za doktora<br />
I tych co mu grają<br />
<br />
W takt wygłupów doktor woła<br />
Że wspaniała ma misturę<br />
Na wszelakie smutki śpiewa<br />
La maladie d'amour<br />
A publika już się śmieje<br />
I co któryś flaszke chce<br />
Zdrowie klopsa kiedyś głodny,<br />
Whiskey, kiedy pić sie chce<br />
Chłopcy szmal swój wnet roztrwonią<br />
Jak żeglarze w porcie wielkim<br />
Wię na zachód wyruszamy<br />
Tam gdzie hazard, rum, panienki<br />
Hej maleńka, wskocz do łóżka<br />
Twoje zdrowie, piękna moja!<br />
Zdrowie wszystkich pięknych dziewcząt!<br />
Zdrowie niebios kiedy skonam!<br />
<br />
Oto flaszeczka<br />
Panie, Panowie<br />
Wszystkie te flaszeczki<br />
Każdy to powie, że cuda dziś same<br />
Z nieba nie spadają<br />
Więc pijmy za doktora<br />
I tych co mu grają<br />
<br />
W tłumie gruby gość z cygarem<br />
Ma na wszystko swe baczenie<br />
Chciałby żeby doktor w radio<br />
robil swoje przedstawienie<br />
Na gitarę się przerzucę<br />
Reguł zmieniać nie potrzeba<br />
Każdy chce artystę mieć<br />
Komuś przecież ufać trzeba!<br />
<br />
Oto flaszeczka<br />
Zdrowie tych, co ich nie ma<br />
Wszystkie te flaszeczki<br />
Martwych żołnierzy poemat<br />
Dziś cuda same <br />
Z nieba nie spadają<br />
Więc pijmy zdrowie doktora<br />
I tych co mu grają]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Najpierw to ja może powiem bardzo ważną rzecz. Mam wielki szacunkek do wszystkich na forum którzy podejmują sie tlumaczeń tekstów Marka Knopflera. Wcale niełatwych, niejednoznacznych i bardzo często usytuowanych w konkretnym odcinku historii czy jakiegoś zdarzenia a tu już trzeba sie wykazać jakąś wiedzą historyczną itd.<br />
Mam madzieje że nie popełnie żadnego nadużycia przytaczając nie swój przeklad (ja bym tak pięknie nie potrafił) ale swego czasu na forum udzielał się bodajże Chris i jak dla mnie niezwykle trafnie tłumaczył teksty MK. Szkoda że już dawno go tu nie było. No właśnie ciekawe czy Ktoś wie co się dzieje z Chrisem? 5.15A.M, Stand Up Guy czy Don't Crash The Ambulance. Kapitalne przekłady. Oto Stand Up Guy- fenomenalny tekst, odgrzebałem je podczas wakacyjnego urlopu i wierzę, że kilka osób bardzo sie ucieszy. Z płyty jak dla mnie bardzo niedocenionej a jakże z bogatymi i kapitalnymi tekstami MK.<br />
<br />
<br />
Naparz kawy wiadro całe<br />
Komik, muzyk- chłopy swarne<br />
Jeśli nie masz tej mikstury<br />
Przedstawienie będzie marne<br />
Kto nam wklada do kieszeni nutki, żeby show mógł iść<br />
To sprzedawca leków wszelkich<br />
Ja tu tylko śpiewam dziś<br />
Zwykle chetnie biorą<br />
I wcierają maść<br />
Sam raz kiedyś spróbowałem<br />
Wielkie świństwo- można paść<br />
Jest to głównie gorzałeczka<br />
I - nie powiem- mocna dość<br />
W trakcie próby przyszedł doktor<br />
Całkiem fajny z niego gość<br />
<br />
Oto flaszeczka <br />
Panie, Panowie<br />
Wszystkie te flaszeczki<br />
Każdy to powie<br />
że cuda dziś same z nieba nie spadają<br />
Więc wypijmy za doktora<br />
I tych co mu grają<br />
<br />
W takt wygłupów doktor woła<br />
Że wspaniała ma misturę<br />
Na wszelakie smutki śpiewa<br />
La maladie d'amour<br />
A publika już się śmieje<br />
I co któryś flaszke chce<br />
Zdrowie klopsa kiedyś głodny,<br />
Whiskey, kiedy pić sie chce<br />
Chłopcy szmal swój wnet roztrwonią<br />
Jak żeglarze w porcie wielkim<br />
Wię na zachód wyruszamy<br />
Tam gdzie hazard, rum, panienki<br />
Hej maleńka, wskocz do łóżka<br />
Twoje zdrowie, piękna moja!<br />
Zdrowie wszystkich pięknych dziewcząt!<br />
Zdrowie niebios kiedy skonam!<br />
<br />
Oto flaszeczka<br />
Panie, Panowie<br />
Wszystkie te flaszeczki<br />
Każdy to powie, że cuda dziś same<br />
Z nieba nie spadają<br />
Więc pijmy za doktora<br />
I tych co mu grają<br />
<br />
W tłumie gruby gość z cygarem<br />
Ma na wszystko swe baczenie<br />
Chciałby żeby doktor w radio<br />
robil swoje przedstawienie<br />
Na gitarę się przerzucę<br />
Reguł zmieniać nie potrzeba<br />
Każdy chce artystę mieć<br />
Komuś przecież ufać trzeba!<br />
<br />
Oto flaszeczka<br />
Zdrowie tych, co ich nie ma<br />
Wszystkie te flaszeczki<br />
Martwych żołnierzy poemat<br />
Dziś cuda same <br />
Z nieba nie spadają<br />
Więc pijmy zdrowie doktora<br />
I tych co mu grają]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Don't Crash The Ambulance (Chris)]]></title>
			<link>https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1608</link>
			<pubDate>Mon, 16 Aug 2010 19:01:19 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1608</guid>
			<description><![CDATA[Najpierw to ja może powiem bardzo ważną rzecz. Mam wielki szacunkek do wszystkich na forum którzy podejmują sie tlumaczeń tekstów Marka Knopflera. Wcale niełatwych, niejednoznacznych i bardzo często usytuowanych w konkretnym odcinku historii czy jakiegoś zdarzenia a tu już trzeba sie wykazać jakąś wiedzą historyczną itd.<br />
Mam madzieje że nie popełnie żadnego nadużycia przytaczając nie swój przeklad (ja bym tak pięknie nie potrafił) ale swego czasu na forum udzielał się bodajże Chris i jak dla mnie niezwykle trafnie tłumaczył teksty MK. Szkoda że już dawno go tu nie było. No właśnie ciekawe czy Ktoś wie co się dzieje z Chrisem? 5.15A.M, Stand Up Guy czy Don't Crash The Ambulance. Kapitalne przekłady. I oto ten ostatni bo odgrzebałem je podczas wakacyjnego urlopu i wierzę, że kilka osób bardzo sie ucieszy. Z płyty jak dla mnie bardzo niedocenionej a jakże z bogatymi i kapitalnymi tekstami MK.<br />
<br />
"NIe spapraj sprawy"<br />
<br />
Nie często otwieram to pietro<br />
Odkąd złożyłem broń.<br />
Te klucze mi już niepotrzebne- mój czas sie skończył.<br />
Ale ty musisz wiedzieć co i jak<br />
Teraz twoja kolej<br />
Więc patrz i ucz sie chłopcze<br />
Patrz i ucz sie<br />
Kłopotów nie unikniesz<br />
Choćby jak ten w krainie wudu<br />
Chłoptaś się przechwalał, że trzyma mnie za sam - wiesz - co<br />
Całkiem zabawne nie sądzisz?<br />
Tłusty paprykarz<br />
Oszukiwał w wyborach<br />
Więc musiałem tam wkroczyć<br />
I wywieźć śmieci<br />
A potem jego nabiał<br />
Postawiłem sobie na biurku<br />
Na pamiątke<br />
Jak spinki do mankietów, ładna para<br />
Cała reszta też tu gdzieś jest<br />
Czasem trzeba walnąć w drzwi<br />
Nie tak szybko, synu<br />
Posłuchaj uważnie ojca<br />
No więc, synu<br />
Przekazuję Ci pałęczke<br />
Ale cokolwiek byś nie robił<br />
Nie spapraj sprawy<br />
Mamy tu niezłą kupę gnoju<br />
Myślałem, że to takie male gówno na mapie<br />
Tlusty skurwiel, ohydna morda<br />
Sprawa osobista<br />
Nie można przekraczając granic<br />
Nie można się bawić ropą i gazem<br />
Wiec musiałem tam pojechać.<br />
I wsadzić mu w dupe pare rakiet<br />
Eleganckie ubranko<br />
Pudełko na medale<br />
Tu jest wszystko<br />
Na wszelkie okazje<br />
Maska gazowa<br />
Kuloodporna kamizelka<br />
I różne takie zabawki<br />
Na pewno znajdzie sie coś, czego brakuje<br />
O czym nie wspomnieli<br />
Masz tu nawet gwizdek<br />
Dla zwrócenia uwagi<br />
Tak, myślę synu<br />
Że sobie poradzisz<br />
Dość już tego oprowadzania<br />
A tak przy okazji, tu są dwa guziki,<br />
Tego, mam nadzieję, nigdy nie naciszniesz<br />
Jakiś nawiedzony idiota, uważaj<br />
Nie taki jak ty i ja<br />
Ten załatwia wszystko<br />
Zostaje tylko kupa gówna<br />
Nie zapominaj, chłopcze<br />
Kto nas tu postawił<br />
To podstawowa zasada.<br />
Odstawaimy gładką gadkę<br />
Ale nosimy przy sobie pałke<br />
I ładujemy największa spluwę<br />
Nie lubimy wypadków<br />
- ani dużych ani małych<br />
A jak chcesz uniknąć wypadku<br />
Nie ładuj się do Chin<br />
No więc, synu<br />
Przekazuje ci pałeczkę<br />
A le cokolwiek byś nie robił<br />
Nie spapraj sprawy]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Najpierw to ja może powiem bardzo ważną rzecz. Mam wielki szacunkek do wszystkich na forum którzy podejmują sie tlumaczeń tekstów Marka Knopflera. Wcale niełatwych, niejednoznacznych i bardzo często usytuowanych w konkretnym odcinku historii czy jakiegoś zdarzenia a tu już trzeba sie wykazać jakąś wiedzą historyczną itd.<br />
Mam madzieje że nie popełnie żadnego nadużycia przytaczając nie swój przeklad (ja bym tak pięknie nie potrafił) ale swego czasu na forum udzielał się bodajże Chris i jak dla mnie niezwykle trafnie tłumaczył teksty MK. Szkoda że już dawno go tu nie było. No właśnie ciekawe czy Ktoś wie co się dzieje z Chrisem? 5.15A.M, Stand Up Guy czy Don't Crash The Ambulance. Kapitalne przekłady. I oto ten ostatni bo odgrzebałem je podczas wakacyjnego urlopu i wierzę, że kilka osób bardzo sie ucieszy. Z płyty jak dla mnie bardzo niedocenionej a jakże z bogatymi i kapitalnymi tekstami MK.<br />
<br />
"NIe spapraj sprawy"<br />
<br />
Nie często otwieram to pietro<br />
Odkąd złożyłem broń.<br />
Te klucze mi już niepotrzebne- mój czas sie skończył.<br />
Ale ty musisz wiedzieć co i jak<br />
Teraz twoja kolej<br />
Więc patrz i ucz sie chłopcze<br />
Patrz i ucz sie<br />
Kłopotów nie unikniesz<br />
Choćby jak ten w krainie wudu<br />
Chłoptaś się przechwalał, że trzyma mnie za sam - wiesz - co<br />
Całkiem zabawne nie sądzisz?<br />
Tłusty paprykarz<br />
Oszukiwał w wyborach<br />
Więc musiałem tam wkroczyć<br />
I wywieźć śmieci<br />
A potem jego nabiał<br />
Postawiłem sobie na biurku<br />
Na pamiątke<br />
Jak spinki do mankietów, ładna para<br />
Cała reszta też tu gdzieś jest<br />
Czasem trzeba walnąć w drzwi<br />
Nie tak szybko, synu<br />
Posłuchaj uważnie ojca<br />
No więc, synu<br />
Przekazuję Ci pałęczke<br />
Ale cokolwiek byś nie robił<br />
Nie spapraj sprawy<br />
Mamy tu niezłą kupę gnoju<br />
Myślałem, że to takie male gówno na mapie<br />
Tlusty skurwiel, ohydna morda<br />
Sprawa osobista<br />
Nie można przekraczając granic<br />
Nie można się bawić ropą i gazem<br />
Wiec musiałem tam pojechać.<br />
I wsadzić mu w dupe pare rakiet<br />
Eleganckie ubranko<br />
Pudełko na medale<br />
Tu jest wszystko<br />
Na wszelkie okazje<br />
Maska gazowa<br />
Kuloodporna kamizelka<br />
I różne takie zabawki<br />
Na pewno znajdzie sie coś, czego brakuje<br />
O czym nie wspomnieli<br />
Masz tu nawet gwizdek<br />
Dla zwrócenia uwagi<br />
Tak, myślę synu<br />
Że sobie poradzisz<br />
Dość już tego oprowadzania<br />
A tak przy okazji, tu są dwa guziki,<br />
Tego, mam nadzieję, nigdy nie naciszniesz<br />
Jakiś nawiedzony idiota, uważaj<br />
Nie taki jak ty i ja<br />
Ten załatwia wszystko<br />
Zostaje tylko kupa gówna<br />
Nie zapominaj, chłopcze<br />
Kto nas tu postawił<br />
To podstawowa zasada.<br />
Odstawaimy gładką gadkę<br />
Ale nosimy przy sobie pałke<br />
I ładujemy największa spluwę<br />
Nie lubimy wypadków<br />
- ani dużych ani małych<br />
A jak chcesz uniknąć wypadku<br />
Nie ładuj się do Chin<br />
No więc, synu<br />
Przekazuje ci pałeczkę<br />
A le cokolwiek byś nie robił<br />
Nie spapraj sprawy]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[5:15 a.m. (jicek6, Chris)]]></title>
			<link>https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1389</link>
			<pubDate>Tue, 17 Nov 2009 23:31:32 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://knopfler.pl/showthread.php?tid=1389</guid>
			<description><![CDATA[Witam. Drodzy forumowicze. Obiecalem, ze i ja dam sie popastwic nad swoimi tekstami. Zatem do dziela. 5.15. Ale tylko koncowka- drogi Becie- daje ten kawalek tekstu, jako moja interpretacje. Zaznaczam- pewne rzeczy przedobrzylem i sa pewne bledy. Ale czy to jerst takie istotne- popatrzmy na Przeklad Winni the Pooh - ile jest tam odstepstw. Ktos zatem moglby powiedziec- co ona zrobila- przeciez to nie tak. A jednak- dzieci zyja swoja wrazliwoscia i dorosli swoja. Wiem, ze sa pewne bledy a jednak- mimo bledow- powiem, ze w przeciwienstwie do innych moich przekladow, gdzie po prostu dalem dupy- tutaj nie czuje sie zblamowany. <br />
A do Ciebie Becie osobiscie powiem- prosze nie gniiewaj sie za moje madrzenie sie. Wiem i czuje ze jestes wrazliwym facetem, a to, co napisalem- nie bylo przeciwko Tobie- tylko do Ciebie. To- Becie co sami dodajemy do czyichs tekstow, jest tez czasem wyrazem tego- co chcielibysmy widziec w tych tekstach...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam. Drodzy forumowicze. Obiecalem, ze i ja dam sie popastwic nad swoimi tekstami. Zatem do dziela. 5.15. Ale tylko koncowka- drogi Becie- daje ten kawalek tekstu, jako moja interpretacje. Zaznaczam- pewne rzeczy przedobrzylem i sa pewne bledy. Ale czy to jerst takie istotne- popatrzmy na Przeklad Winni the Pooh - ile jest tam odstepstw. Ktos zatem moglby powiedziec- co ona zrobila- przeciez to nie tak. A jednak- dzieci zyja swoja wrazliwoscia i dorosli swoja. Wiem, ze sa pewne bledy a jednak- mimo bledow- powiem, ze w przeciwienstwie do innych moich przekladow, gdzie po prostu dalem dupy- tutaj nie czuje sie zblamowany. <br />
A do Ciebie Becie osobiscie powiem- prosze nie gniiewaj sie za moje madrzenie sie. Wiem i czuje ze jestes wrazliwym facetem, a to, co napisalem- nie bylo przeciwko Tobie- tylko do Ciebie. To- Becie co sami dodajemy do czyichs tekstow, jest tez czasem wyrazem tego- co chcielibysmy widziec w tych tekstach...]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Donegan's gone]]></title>
			<link>https://knopfler.pl/showthread.php?tid=28</link>
			<pubDate>Thu, 25 Nov 2004 18:28:26 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://knopfler.pl/showthread.php?tid=28</guid>
			<description><![CDATA[Otwieram wątek na tłumaczenia, niekoniecznie poetyckie  <img src="https://knopfler.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" /> <br />
<br />
Na początek moja wersja Donegana (zdaje się, że tłumaczenia tej piosenki jeszcze nie było na forum):<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nie ma Donegana</span><br />
<br />
Nie ma już Donegana, Lonnie&#8217;go Donegana<br />
Nie ma już Donegana<br />
Nie ma Lonnie&#8217;go Donegana,<br />
Nie ma Donegana<br />
Zagra na wielkiej tamie Grand Caulee<br />
Nikt nie kocha tak jak Irlandczyk<br />
Nie ma Lonnie&#8217;go Donegana,<br />
Nie ma Donegana<br />
<br />
Nie ma już Donegana&#8230;<br />
Panie, jestem tylko toczącym się kamieniem<br />
Utul moją duszę, chcę iść do domu<br />
Nie ma Donegana&#8230;<br />
<br />
Nie ma już Donegana&#8230;<br />
Czarny charakter i hazardzista<br />
Utul moją duszę na łonie Abrahama<br />
Nie ma Donegana&#8230;<br />
<br />
Nie ma już Donegana&#8230;<br />
Czas powoli się toczy<br />
Panie, czuję, że mogę płakać<br />
Nie ma Donegana&#8230;<br />
<br />
<br />
Bardzo się nie napracowałem  <img src="https://knopfler.pl/images/smilies/tongue.gif" alt="Język" title="Język" class="smilie smilie_5" />  ale mam dwie wątpliwości:<br />
po pierwsze, nie wiem, o co chodzi z tą tamą Grand Caulee - może o to, Donegan, będąc w niebie, będzie mógł zagrać na czymś tak dużym  <img src="https://knopfler.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" /> <br />
i nie mam pojęcia, co tu robi ten czarny charakter (jeśli dobrze tłumaczę stackalee) i hazardzista. Czy to o Doneganie?? :blink:]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Otwieram wątek na tłumaczenia, niekoniecznie poetyckie  <img src="https://knopfler.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" /> <br />
<br />
Na początek moja wersja Donegana (zdaje się, że tłumaczenia tej piosenki jeszcze nie było na forum):<br />
<br />
<span style="font-weight: bold;" class="mycode_b">Nie ma Donegana</span><br />
<br />
Nie ma już Donegana, Lonnie&#8217;go Donegana<br />
Nie ma już Donegana<br />
Nie ma Lonnie&#8217;go Donegana,<br />
Nie ma Donegana<br />
Zagra na wielkiej tamie Grand Caulee<br />
Nikt nie kocha tak jak Irlandczyk<br />
Nie ma Lonnie&#8217;go Donegana,<br />
Nie ma Donegana<br />
<br />
Nie ma już Donegana&#8230;<br />
Panie, jestem tylko toczącym się kamieniem<br />
Utul moją duszę, chcę iść do domu<br />
Nie ma Donegana&#8230;<br />
<br />
Nie ma już Donegana&#8230;<br />
Czarny charakter i hazardzista<br />
Utul moją duszę na łonie Abrahama<br />
Nie ma Donegana&#8230;<br />
<br />
Nie ma już Donegana&#8230;<br />
Czas powoli się toczy<br />
Panie, czuję, że mogę płakać<br />
Nie ma Donegana&#8230;<br />
<br />
<br />
Bardzo się nie napracowałem  <img src="https://knopfler.pl/images/smilies/tongue.gif" alt="Język" title="Język" class="smilie smilie_5" />  ale mam dwie wątpliwości:<br />
po pierwsze, nie wiem, o co chodzi z tą tamą Grand Caulee - może o to, Donegan, będąc w niebie, będzie mógł zagrać na czymś tak dużym  <img src="https://knopfler.pl/images/smilies/wink.gif" alt="Oczko" title="Oczko" class="smilie smilie_2" /> <br />
i nie mam pojęcia, co tu robi ten czarny charakter (jeśli dobrze tłumaczę stackalee) i hazardzista. Czy to o Doneganie?? :blink:]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>