05.12.2010, 21:05
"Ależ ten utwór ma siłę ! " - takie słowa o Border Reiver usłyszał siedzący obok mnie Igor dnia 31.05.2010 r. w przepięknej Royal Albert Hall. W ostatniej, piątkowej audycji Pan Prowadzący potwierdził moją opinię...
|
Muzyczne Fascynacje
|
|
05.12.2010, 21:05
"Ależ ten utwór ma siłę ! " - takie słowa o Border Reiver usłyszał siedzący obok mnie Igor dnia 31.05.2010 r. w przepięknej Royal Albert Hall. W ostatniej, piątkowej audycji Pan Prowadzący potwierdził moją opinię...
06.12.2010, 14:19
Maćku nie ma przypadków. Miło odczuwać podobnie emocje.
Something's going to happen
To make your whole life better Your whole life better one day
06.12.2010, 17:38
31.05.2010. to jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu - od 4 rano do 2 w nocy
![]() ps. Macsa nic takiego nie pamiętam, ale byłem w takim szoku siedząc obok Ciebie w RAH że trudno to opisać...
tea
06.12.2010, 20:16
Igor23 napisał(a):31.05.2010. to jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu - od 4 rano do 2 w nocy Podobnie wspominam ten niezapomniany dzień... P.S. Wcale się nie dziwię
06.12.2010, 22:52
Chlopaki ale Wam sie wtedy udalo
i pomyslec co to by bylo gdybyscie mnie nie odproawdzali do Royala
09.04.2011, 21:25
Dzięki Robercie za piękne pożegnanie polskiej części trasy Fisha w ostatni piątkowy wieczór...
11.04.2011, 13:17
Ja Maćku dziękuję za ubogacenie programu i podzielenie się niezwykłymi wrażenieami z koncertu. Rzeczywiście ten moment kiedy Fish uściskał niewidomą osobę musiał być szczególny. To teraz czekamy na nowy album "szkockiego drwala"
Something's going to happen
To make your whole life better Your whole life better one day
24.06.2011, 23:52
W ostatniej, przedwakacyjnej audycji naszego Robsona, właśnie nieco nostalgiczny John Illsley i szeroki uśmiech na mojej twarzy, gdyż tego właśnie pana słucham od jakichś 2 miesięcy ciągle, i ciągle, i ciągle, i ciągle, i ciągle, i ciągle, na zmianę z "Plenty" Red Box, i ciągle, i ciągle.... i końca mojej nowej muzycznej miłości nie widać, czy raczej, nie słychać...
Do usłyszenia po wakacjach, Drogi Panie Prowadzący!
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down I still believe that there's somewhere for us But now it's something that we don't discuss And you're the best thing I ever knew Stay with me, baby, and we'll make it to We'll make it to Tu można kupić moją książkę ![]() Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
25.06.2011, 15:18
Do usłyszenia. Dziekuje
Something's going to happen
To make your whole life better Your whole life better one day
10.10.2011, 12:49
A dzisiaj Fish gra w Poznaniu - oj chciałbym tam być...
Dzięki Robercie za przypomnienie o Drwalu w ostatniej audycji...
10.10.2011, 12:59
Z przyjemnością. Również dziekuje.
Something's going to happen
To make your whole life better Your whole life better one day
03.11.2011, 16:47
W najbliższy piątek (4XI) po 22 zapraszam do dzielenia się swoimi wrażeniami z konccertu w Berlinie Tel. 77 45 66 777
Something's going to happen
To make your whole life better Your whole life better one day
03.11.2011, 17:00
Robson napisał(a):W najbliższy piątek (4XI) po 22 zapraszam do dzielenia się swoimi wrażeniami z konccertu w Berlinie Tel. 77 45 66 777 Zadzwonimyyyyyyyyyyyy.
03.11.2011, 20:00
Posłuchamyyyyyyyyyyyy :-)
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down I still believe that there's somewhere for us But now it's something that we don't discuss And you're the best thing I ever knew Stay with me, baby, and we'll make it to We'll make it to Tu można kupić moją książkę ![]() Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
04.11.2011, 11:47
hej Robson, ja się bardzo ciesze na pierwszą moją twoją audycję.. no, rozumiesz...
![]() zatem do usłyszenia znaczy do mojego usłyszenia ciebie i co tam nam zagrasz.
04.11.2011, 19:39
oj, mam nadzieję że uda nam się posłuchać... ciekawość mnie zżera, eh....
This is all the heaven we got,
right here where we are
05.11.2011, 19:38
Dzięki Robercie za kolejny magiczny wieczór - dotrwałem do Marbletown, potem film mi się urwał...
Przepraszam za niezgrabne swoje trzy grosze, nie jestem w tym najlepszy ale po Twoich pozdrowieniach nie wytrzymałem...
Bo to było tak że opowiadałem o lornetce która by się przydała w Berlinie. Tym razem nie było obok mnie tak jak w Kongresowej sympatycznej pary która mi co rusz lornetkę użyczała. Maciek był lepiej przygotowany i lornetkę posiadał i właściwie Maćka wywołałem do telefonu i tym dostarczył mi radości oraz pieknie ubogacił audycje. To były zgrabne trzy grosze Maćku dzięki wielkie.
Something's going to happen
To make your whole life better Your whole life better one day |
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|