Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Koncert Davida Knopflera
#1
[Obrazek: fb288ecd11.jpg]

W œrodę, 27. lutego, w małej podberlińskiej wiosce o nazwie Thyrow odbędzie się w ramach "Emotions Tour 2008" koncert Davida Knopflera. Cała trasa w odróżnieniu od tej, z którš jeŸdzi Mark, obejmuje raczej podrzędne miasteczka i wioski. Postanowiłem skorzystać z okazji i udać się na ten występ, co urozmaici mi trochę ten rok. Obejrzenie i posłuchanie obu Knopflerów w cišgu jednego sezonu to całkiem przyjemna perspektywa B)

Oto, co David napisał o swoim przyszłym występie:

"We're going to be there - me, Harry, Pete and Geoff... We'll probably break it down into two sets - one acoustic and one not so acoustic ... hope to be selling a new CD for the tour called "The Compilation" CD - a collection of tracks from earlier CDs."

Tu wyżej wymienieni członkowie jego ekipy:
Harry Bogdanovs - gitara (> Westernhagen)
Pete Shaw - bas (> Chris Rea)
Geoff Dugmore - perkusja (> Robbie Williams/Rod Stewart/Tina Turner)



Thyrow leży tutaj:
[Obrazek: karte.gif]

Występ odbędzie się w "szopie kulturalnej", tzn. tamtejszym domu kultury. Z tego co wiem, do dyspozycji stoi 12 różnych pomieszczeń, jednak podejrzewam, że koncert odbędzie się w największej z nich. Dysponuje ona 160 miejscami siedzšcymi, zakładajšc, że każdy goœć będzie miał miejsce przy stole.

Koszt biletu to 21€ w dniu koncertu i 18€ w przedsprzedaży. Ja zamówiłem dwa bilety (dla Andrzeja i dla mnie), za które zapłacimy na miejscu.

Oczywiœcie zorganizuję jakiœ aprat fotograficzny i umieszczę foty z występu na forum Duży uśmiech Atmosfera na pewno będzie dużo bardziej kameralna niż na koncercie Marka, więc mooooże uda się nam zamienić parę słów z Davidem Oczko
Odpowiedz
#2
Oj, kusisz Gasper, kusisz...
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”
Odpowiedz
#3
Nie pamiętam jak to bywało wczeœniej w przypadku Davida ale zastanawiam się czy podkreœlenie ex Dire Straits jest celowe czy też dla przypomnienia faktu Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#4
Myœlę Robsonie ,że jedno i drugie.
We are the sultans of swing...
Odpowiedz
#5
Ciekawe czy będzie można zakupić na koncercie tę płytę o której wspomniał David. Jeszcze nie mam żadnego kršżka z jego muzykš
Odpowiedz
#6
Już po koncercie! (uwaga, będzie dłuuuugi tekst)

Byłem jedynym polakiem i chyba najmłodszš osobš na występie Davida - œrednia wieku to 40-50 lat. Koncert odbywał się w małej, zadbanej miejscowoœci o nazwie Thyrow. Bilet zaklepałem wczeœniej telefonicznie, więc kosztował tylko 18€. Gdybym go kupował w dniu koncertu, to bym musiał zapłacić 21€. Zostało więc troszkę monet na smacznš kawkę w przerwie między dwiema częœciami koncertu.

Koncert rozpoczšł się punktualnie o 20:00, jednak na salę zaczęto wpuszczać o 19. Ja na miejscu byłem chwilę po 17, więc nie miałem co z sobš zrobić. Zwiedziłem wioskę, kupiłem sobie parę rogalików i udałem się do miejscowego domu kultury, gdzie chciałem odebrać bilet.

[Obrazek: thyrow1.jpg]

Na dziedzińcu było mało ludzi, lecz każda z osób zasuwała na pełnych obrotach - tu ktoœ niósł kanapki, tam ktoœ piwko dostarczał... W poszukiwaniu kompetentnej osoby wbiłem się od razu na głównš salę, gdzie siedziała sobie cała ekipa muzyków i paru miejscowych dŸwiękowców. Przywitałem się w drzwiach i zaraz podeszła do mnie pani, z którš udałem się do biura i odebrałem bilecik. Nie pozwoliła mi niestety posiedzieć na sali, więc musiałem ewakuować się spowrotem do samochodu.

Poszedłem jednak na skróty, przez boczne wyjœcie.... i trafiłem na korytarz, który prowadził prosto na scenę. Tam sobie w ciepełku stałem parę metrów od muzyków, którzy popijajšc winko dostrajali instrumenty. Stałem tam dobre 20 minut dopóki mnie nie dorwała jakaœ dwumetrowa kelnerka i grzecznie wyprosiła na dwór, po czym zakluczyła drzwi i musiałem czekać do 19 już na zewnštrz Oczko Na nic się zdało moje jęczenie, że tam jest zimno <_<

Chwilkę przed 19 byłem już w œrodku. Kilkaset krzesełek ustawionych w rzędach - na każdym z nich naklejka z numerem. Panie przy drzwiach nalepiały numerki na bilety, po czym każdy z goœci musiał odnaleŸć swoje miejsce. Mi się trafił szczęœliwy numerek 69 B)



Niestety na koncercie byłem sam. Andrzej przez problemy zdrowotne nie mógł niestety mi towarzyszyć Smutny Na szczęœcie moi "sšsiedzi" okazali się nad wyraz miłymi ludŸmi i było z kim gawędzić.

Co do samego występu ciężko mi się jakoœ obszernie wypowiedzieć. Chłonšłem muzykę jak gšbka Duży uśmiech Zarówno gitarzysta Harry Bogdanovs, jak i basista Pete Shaw dawali z siebie wszystko. Bezbłędnie, z wirtuozeriš godnš samego Marka uzupełniali gitarowš i klawiszowš grę Davida. Sam David zrobił na mnie bardzo dobrze wrażenie - skromny, miły, dowcipny Uśmiech Większoœć utworów to ballady, na samym poczštku grane wyłšcznie na gitarach klasycznych, bez perkusji. Kiedy dosiadł się do nich Geoff Dugmore, mocniej zaiskrzyło. Publicznoœć się zaczęła ruszać za sprawš bardziej żywych piosenek. Muszę przyznać, że w mam ogromne luki w dyskografii Davida, więc rozpoznałem tylko kilka najpopularniejszych utworów. Od czasu do czasu David opowiadał anegdotki. Między innymi jak to kiedyœ mieszkał z Markiem i Johnem Illsleyem w ciasnym mieszkanku Uśmiech

[Obrazek: imgp3902vx3.jpg]

[Obrazek: imgp3905qq3.jpg]

Jedno okreœlenie ciœnie mi się na usta - muzyka przez wielkie "M". Dzisiaj byłem œwiadkiem występu prawdziwych profesjonalistów, którym granie na prawdę sprawiało radoœć. David co chwila się uœmiechał do siebie, perkusista œmiał się przez cały czas, a basista przechodził samego siebie w wygibusach Duży uśmiech Drugi gitarzysta za to był bardzo skupiony i miał poważnš minę wirtuoza... W przerwach między piosenkami również klaskał, machał i puszczał oczka do nas.

Nie sposób nie porównywać Davida do swojego brata. Momentami jego głos bardzo przypominał głos Marka, jednak wydaje mi się, że David wyrobił u siebie pewnš manierę w œpiewaniu, która go wyraŸnie odróżnia od braciszka. Spiewa..hmm... mniej mruczšco Oczko Jego œpiew na żywo zaskoczył mnie bardzo pozytywnie. Bardzo charakterystyczny, idealnie pasował do melodii piosenek. Nie było mowy o żadnym fałszowaniu. Po prostu bajka. Nie zaprzštałem sobie głowy robieniem zdjęć. Po pierwsze siedziałem za daleko i zdjęcia wychodziły po prostu Ÿle (inna sprawa, że nie potrafię robić zdjęć). Po drugie nie chciałem, żeby mi coœ odwracało uwagę od muzyki Wywracanie oczami

Jedynym utwórem, który David zagrał na turkusowo-białej elektrycznej gitarze była "Bernadette". Ech. Klimat Dire Straits... Publicznoœć szalała Duży uśmiech Z czasem i starsze osoby się rozkręciły i klaskaliœmy pod rytm do kilku ostatnich piosenek. Na proœbę Davida w jednym utworze œpiewaliœmy z nim nawet refren Uśmiech

Chciałem kupić płytę CD, którš promowano na stronie internetowej Davida, jednak została ona kompletnie wyprzedana na poprzednich koncertach. Kupiłem więc jego najnowszy album "Song for the Siren" i ustawiłem się w kolejce do autografu. Po drodze œwisnšłem jeszcze dwa plakaty.

[Obrazek: imgp3906pq1.jpg]

[Obrazek: imgp3907zw4.jpg]

[Obrazek: imgp3910bk4.jpg]

Spoœród wszystkich fanów, którym David podpisywał płyty, ja z nim rozmawiałem chyba najdłużej. Pozdrowiłem go w imieniu wszystkich polskich fanów, po czym poprosiłem o podpisanie jednego z plakatów dla NAS B) Powiedziałem, że byłoby bardzo miło, gdyby kiedyœ i u nas zagoœcił z występem. Odpowiedział, że póki co raczej się na to nie zanosi. Więc jego odpowiedŸ mnie nie zaskoczyła. On za to był bardzo zaskoczony, że w Polsce ma fanów. Spytał skšd o nim w ogóle wiadomo... Odpowiedziałem mu, że głównie internet i nasza stronka http://www.knopfler.pl..... I w tym momencie dotarło do mnie, że nie ma sensu go pytać więcej o stosunki z Markiem. Na wieœć o tym, że jest taka polska stronka w internecie z poczštku się zdziwił, po czym uœmiechnšł. Jednak potem dopytał szybko o kim ta stronka jeszcze jest.... Zanim zdšżyłem mu odpowiedzieć, sam się domyœlił, że również i o Marku. Bšknšł tylko "no tak, Mark..." <_< Momentalnie mina mu zrzedła. Stało się dla mnie jasne, że nie wypada już zadawać żadnych pytań, które dotyczyłyby relacji między nimi. Niedawno z resztš czytałem œwieżutki wywiad z Davidem, w którym stanowczo zaprzeczył jakoby kiedykolwiek Dire Straits miało ponownie zagrać, dlatego odpuœciłem dalsze pytania.

Na pierwszym plakacie jest więc napisane "For Polish fans", a na drugim poprosiłem go o dedykację dla Andrzeja. "For Andrew" rzekłem kładšc mu poster na stolik. B) David na to: "oh, very nice name" Duży uśmiech Wtedy mu powiedziałem, że to nie dla mnie, a dla kolegi, który bardzo chciał przyjechać na ten koncert, ale choroba mu nie pozwoliła. Więc David napisał "Best wishes Andrew" i kazał przekazać życzenia szybkiego powrotu do zdrowia.

Wspólnego zdjęcia z Davidem, choć była taka możliwoœć, nie zrobiłem. Nie jesteœmy dla siebie żadnymi kolegami... i jakoœ dużo bardziej wolałem z nim zamienić parę zdań, niż oglšdać potem przez lata pozowanš fotę Oczko


Tak więc koncert bardzo udany i bardzo chętnie udam się na jeszcze jeden. (Dzisiejszy koncert był już drugim, który miał miejsce w Thyrow). Miejmy nadzieję, że jeszcze nadarzy się okazja spotkać się w większym gronie Uśmiech


No i trzeba pomyœleć o jakiejœ zakładce na stronce tylko o Davidzie. Jeszcze najdzie go ochota na wstukanie "www.knopfler.pl" i niestety swojego zdjęcia nie odnajdzie. A szkoda, bo jest to znakomity artysta! Tworzenie dobrej muzyki ma we krwi.


Wielkie SORRY za ewentualne błędy w tekœcie, jestem okropnie zmęczony, a chciałem się podzielić z Wami moimi dzisiejszymi emocjami NATYCHMIAST Duży uśmiech


Poniżej moje zdobycze:

[Obrazek: imgp3917xo8.jpg]

[Obrazek: imgp3915lq5.jpg]

Plakat dla nas:

[Obrazek: imgp3914ff7.jpg]

I wspomniany już drugi egzemplarz dla Andrzeja:

[Obrazek: imgp3918mh3.jpg]


Kończę pisać tego posta o godzinie 2:17... Nic mnie jednak nie powstrzyma od przesłuchania płyty przy lampce wina.

Dobranoc!
Odpowiedz
#7
Œwietna relacja Gasper! Dzięki Uśmiech. Piękny gest z tym plakatem dla Andrzeja, na pewno się ucieszy i doceni. Swojš drogš - Andrzeju zdrowiej szybko!

Niesamowite, że nadal gra na koncertach Bernadette! Czy brzmi podobnie do tej sprzed lat?

PS. Reakcja na hasło "knopfler.pl" była zupełnie przewidywalna Oczko. Miałeœ rację, że nie wdałeœ się w rozmowę o relacjach z Markiem - to drażliwy temat i z góry skazany na niepowodzenie. Porusza go jedynie zapytany o to wprost w wywiadach.

PS.2. Ale jaja! David też jest leworęczny! Nie wiedziałem Oczko.
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
#8
Ozdrowiałem. Trzeba przyznać, że Gasper jest po prostu WIELKI.
Gdy po porannej szpitalnej wizycie lekarskiej otworzylem laptopa zniecierpliwiony relacji Gaspera omal nie dostalem zawału serca z zachwytu dla Jego wyczynów . Œcisneło mocno, bo przeciezż nic nie wskazywało na to , że mnie tam nie będzie. Wszystko mieliœmy dograne.
A relacja cudowna - czytam jš już chyba siodmy raz. Fajnie Gasperku , żeœ tu do nas trafił. Zawsze twierdzilem ,że "Markowi ludzie" sš nietuzinkowi, ale Ty jesteœ wyjštkiem od tej zasady - "JESTEŒ POWIELOKROĆ NIETUZINKOWY"
We are the sultans of swing...
Odpowiedz
#9
Dzięki za ciekawš relację Gasper. Widzę teraz, że i na Davida warto "pójœć".
Następnej okazji napewno nie odpuszczę! A tak swojš drogš, ciekawe co czuje David,
występujšc w doœć skromnych warunkach, w porównaniu z koncertami brata, zapełniajšcymi największe sale. Czytajšc relację Gaspera, odnoszę wrażenie że nie jest mu to tak zupełnie obojętne. Czy?
Odpowiedz
#10
Dziedek

Mam takie same odczucia. Jak to jest miedzy bracmi Knopflerami?

pozdrawiam
pablosan
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
#11
Cytat:Originally posted by koobaa@Feb 28 2008, 02:27 AM
Ale jaja! David też jest leworęczny! Nie wiedziałem Oczko.
Na gitarze gra jednak jak osoba praworęczna.
Odpowiedz
#12
Tak jak Mark. Dlatego ta leworęcznoœć nie była dla mnie oczywista.

A jak to jest między braćmi Knopflerami? No przecież wiadomo jak jest. Nijak. Posłuchajcie sobie wywiadów z Davidem. Tego typu pytanie praktycznie zawsze pada i odpowiedŸ jest też zawsze taka sama: nie jest dobrze.

Polecam np ten: http://www.youtube.com/watch?v=Muo7bm3Ax68
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
Odpowiedz
#13
Tak, też mnie ta leworęcznoœć zaskoczyła... Ciekawe, czy to kwestia genów?
„ten sławny koncert DS z Bazylei” … „zdarlem te tasme do czarno-bialosci....”
Odpowiedz
#14
Anrom, tak, leworęcznoœć to kwestia genów, miałam o tym na biologii, właœnie przerabiam genetykę. Uśmiech (co mnie zdziwiło, kwestiš genów jest także umiejętnoœć zwijania języka w rurkę)
Œwietna relacja Gasper. Pozazdroœcić!
Szkoda tylko, że między braćmi tak się ułożyło... Nie wydaje mi się jednak żeby Davidowi było obojętne to, że nie "wybił" się tak jak Mark.
Na koncert Marka tez sie nie zanosilo, wiec nie bierzmy slow Davida jako pewniaka Uśmiech
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to



Tu można kupić moją książkę Uśmiech
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Odpowiedz
#15
Cytat:Originally posted by Andrzej@Feb 28 2008, 11:50 AM
Trzeba przyznać, że Gasper jest po prostu WIELKI.
Nie przesadzaj . Z pewnoscia postapilbys tak samo ^_^

Jak znajde jakies zdjecia i recenzje koncertu, to oczywiscie wkleje do tematu i w razie potrzeby przetlumacze Uśmiech
Odpowiedz
#16
Cytat:Originally posted by koobaa@Feb 28 2008, 04:51 PM
Tak jak Mark. Dlatego ta leworęcznoœć nie była dla mnie oczywista.

A jak to jest między braćmi Knopflerami? No przecież wiadomo jak jest. Nijak. Posłuchajcie sobie wywiadów z Davidem. Tego typu pytanie praktycznie zawsze pada i odpowiedŸ jest też zawsze taka sama: nie jest dobrze.

Polecam np ten: http://www.youtube.com/watch?v=Muo7bm3Ax68
Z tego co zrozumiałem, to David nie mógł pogodzić się z niedemokratycznymi regułami w DS, na uroczystoœciach-wesela, pogrzeby: zdawkowe "hello David"?
A long time ago came a man on a track...
Odpowiedz
#17
Cytat:Originally posted by pablosan+Feb 28 2008, 08:13 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (pablosan @ Feb 28 2008, 08:13 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> <!--QuoteBegin-koobaa@Feb 28 2008, 04:51 PM
Tak jak Mark. Dlatego ta leworęcznoœć nie była dla mnie oczywista.

A jak to jest między braćmi Knopflerami? No przecież wiadomo jak jest. Nijak. Posłuchajcie sobie wywiadów z Davidem. Tego typu pytanie praktycznie zawsze pada i odpowiedŸ jest też zawsze taka sama: nie jest dobrze.

Polecam np ten: http://www.youtube.com/watch?v=Muo7bm3Ax68
Z tego co zrozumiałem, to David nie mógł pogodzić się z niedemokratycznymi regułami w DS, na uroczystoœciach-wesela, pogrzeby: zdawkowe "hello David"? [/b][/quote]
Najwyższy czas żeby ktoœ puknšł obydwóch w główkę i to solidnie. Bo te animozje nas yako fanów nie interesujš. Nie takei zaspoły się kłóciły i schodziły.
<a href="http://chomikuj.pl/soplandia?b=1">
<img src="http://images.chomikuj.pl/button/soplandia.gif" border="0" />
</a>
Odpowiedz
#18
Ale nie w każdym zespole sš bracia Oczko Z braćmi różnie bywa może i się unikaja i wylewni między sobš nie sš (może nigdy nie byli) ale na pewno w głębi serca sie kochajš Uśmiech

Gasper œwietna relacja prawie jakbyœmy tam byli Oczko Tez jestem zaskoczony "Bernadette" ale w końcu to jego kompozycja Uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#19
Cytat:Originally posted by Robson@Feb 29 2008, 04:09 PM
Z braćmi różnie bywa może i się unikaja i wylewni między sobš nie sš (może nigdy nie byli) ale na pewno w głębi serca sie kochajš Uśmiech

Tylko że sprawa naprawdę bardzo się komplikuje jeżeli rodzenstwo popada w konflikt.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to



Tu można kupić moją książkę Uśmiech
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Odpowiedz
#20
Od wczoraj szukam wszędzie "Bernadette" na mp3 i nie mogę znaleŸć Smutny Czy ktoœ z Was ma ten utwór na mp3 i mógłby mi go podesłać mailem? Mój adres to gasper@op.pl
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Koncert Solid Rock kamilo7 2 14,306 29.01.2017, 01:34
Ostatni post: kamilo7
  Koncert MK w sieci kin Robson 1 11,700 16.08.2010, 18:17
Ostatni post: Dawid
  Dire Straits bez Marka Knopflera ? macsa 18 33,034 07.12.2009, 17:27
Ostatni post: filipk91
  9 września koncert Robson 34 52,417 18.09.2009, 19:15
Ostatni post: Bart
  Koncert raddi 2 10,755 25.02.2009, 19:18
Ostatni post: Ania_M
  MK Koncert na 30-Lecie? Ania_M 7 18,747 23.08.2008, 15:49
Ostatni post: Ania_M
  Czy Poszła/poszedłbyœ Na Koncert M K Gdyby... koobaa 131 160,805 03.06.2008, 00:11
Ostatni post: dziadek
  Transparent ( Banner ) Na Koncert MARTINEZ 11 24,318 10.09.2007, 00:07
Ostatni post: MARTINEZ
  Jeszcze Jeden Koncert Z Markiem... koobaa 92 121,791 21.12.2006, 16:42
Ostatni post: Robson
  Pamietacie Ten Koncert ? MARTINEZ 2 11,108 29.06.2006, 00:28
Ostatni post: hillbilly

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości