Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Podobnie jak to było na Shangri-La druga płyta DVD dokumentuje proces nagrywania, pewnie kilka wywiadów z tymże jest jeli dobrze pamietam 7 min. krótsza. Pablo warto zapisać w kalendarzyku przełom kwietnia i maja A.D. 2008
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 875
Liczba wątków: 3
Dołączył: 09.2004
Mam nadzieję, że w dniu premiery będzie dostępna wersja z dvd a nie tak jak przy Shangri-La musiałem czekać co ponad tydzień aż sprowadzš do miasteczka zwanego Krakowem.
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Na pocieszenie Grzegorzu w miasteczku zwanym Opole było podobnie  Oczywicie nie czekałem ale siłš rzeczy miałem ten album przez dłuższy czas w dwóch wersjach
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Żeby podgrzać troszkę atmosfere i czas oczekiwania kilka przecieków
Flet usłyszymy w balladzie The Scaffolder's Wife  Natomiast Heart Full Of Holes będzie utrzymane w stylu szkockiego folku. Poznamy historię ulicznych grajków w Madame Geneva's i The Fish And The Bird. To może na razie tyle
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,613
Liczba wątków: 31
Dołączył: 05.2005
Przecieki?
u mnie łazienkę zalało :ph34r:
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Jambi dasz rade
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 1,354
Liczba wątków: 57
Dołączył: 05.2004
Cytat:Originally posted by jambore@Aug 22 2007, 07:06 PM
Przecieki?
u mnie łazienkę zalało :ph34r:
Heh, bo nie używałe tego:
Alarm wodny - czujnik zalania podłogi :-)
B)
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
24 dni  Ale mam nadzieję że dwa dni wczeniej czyli w pištek będzie już ze mnš
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
Znowu potrzebujemy pomocy w tłumaczeniu !!
Na niemieckiej stronie Vertigo ukazał się najnowszy wywiad z MK - rozszerzony wywiad, który tłumaczył nam Dziadek. Tym razem odpowiada sam mistrz w swoim ojczystym języku. Fajnie by było gdyby kto się zabrał i przetłumaczył ładnie cały wywiad:
P: Mark, can you tell us about the album?
O: http://www.sendspace.com/file/xm9m5z
P: How do you use different instruments on this album?
O: http://www.sendspace.com/file/lv4n5i
P: Tell us why you decided to build your own studios? Has it changed the way you work?
O: http://www.sendspace.com/file/jnxaw4
P: As with the equipment, the old and the new, did you start to learn on a beat up old acoustic guitar or electric?
O: http://www.sendspace.com/file/763wbo
P: Your records have often had elements of folk music, this one more than ever.
O: http://www.sendspace.com/file/mxzvik
P: Do you ever listen to other guitarists and wonder how they do things?
O: http://www.sendspace.com/file/8d0gei
P: Do you write from real life? From real characters?
O: http://www.sendspace.com/file/m6w4a1
P: Can such song writing take a long time?
O: http://www.sendspace.com/file/ydnxsb
P: You have worked with some of your regular guys on this album and Guy Fletcher is credited as co-producer with yourself and Chuck Ainlay.
O: http://www.sendspace.com/file/ssh0kj
P: There is a very gentle quality to this record, an extension of Shangri-La
O: http://www.sendspace.com/file/sdlkev
P: When you take this album out live, do you still feel an obligation to play Dire Straits material?
O: http://www.sendspace.com/file/6gxnv8
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
I jeszcze to pytanie. Niestety od wczoraj co się nie chce ten plik otworzyć :angry:
There are many historical time frames on this album. In Heart Full Of Holes you have a character, down on his luck in post- war Britain.
http://www.vertigo.fm/_artists/markknopfler/index.php
Pytanie 8 ale chyba z jakim błędem bo wciaż bez skutku
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 195
Liczba wątków: 7
Dołączył: 05.2005
Czeć, dawno mnie tutaj nie było - pora nadrobić zaległoci...
Oczywicie nie wytrzymałem i znam już ułamek nowej płyty...
Martinez masz rację, ta płyta nakłania raczej do spania... z tego, co dotychczas ujawniono to jedynie We Can Get Wild jest żywsza, taka... zjadliwa...
Nie gniewajcie się na mnie ale jestem rozczarowany, ta płyta zapowiada się smętnie, nudno i bez wyrazu. Dla mnie Muzyka jakš tworzył Mark to przede wszystkim rozbujana miękka gitara i ciepło płynšce z melodii. Jeli nie - rytm, charakter i dynamika, wemy choćby stare kawałki DS...
Tutaj? Owszem - jest gitara, jest nawet nieco rozkołysana gitara, ale dla mnie brakuje klimatu - tej głębi, którš odnalazłem np na płycie Sailing to Philadelphia czy Golden Heart. Sama chociażby ostatnia płyta, z Emmylou - jakże ona klimatyczna, napewno poniekšd to zasługa Emmylou ale jednak - co w niej jest...
Ta płyta jako nie pozwala mi zgodzić się z tym, co zawsze było dla mnie wyznacznikiem kursu Marka w wiecie Muzyki przez duże M - porównaniem do wina; im starsze, tym lepsze. Tak było aż do teraz - przez cały okres mojego życia, w którym wiadomie ledziłem kolejne premiery MK, kiedy zaczšłem rozumieć tš muzykę, jej przekaz, głębię i nastrój. Teraz, gdy mój gust muzyczny jest już ukształtowany przez tyle dotychczasowych, jakże pięknych melodii Marka, pojawia się nowa płyta, wyczekiwana z niecierpliwociš i nagle słyszę co, co nie potrafi do mnie trafić. Może to kwestia odsłuchania, może gdy kupię płytkę, posłucham na spokojnie - może wtedy jako jš polubię. Może polubię, ale wcišż będzie ona dla mnie nudna. Mam nadzieję, że nie wszystkie piosenki tak ocenię, WCGW jest jak na razie zdecydowanie najlepsza ( choć wcišż to nie to... )
Jeszcze na koniec małe wytłumaczenie: doskonale rozumiem dlaczego Mark poszedł w tę stronę i skomponował płytę w tym klimacie. Ten Człowiek ma już swoje lata, w pewnym okresie życia na pewno pojawiajš się pewne refleksje i przemylenia. Wydaje mi się, że Mark mógł tš płytš ( nie wiem czy będzie kolejna, oby była ale jeli nie? ) dać upust swoich myli. Chciał zrobić cichš, spokojnš i statecznš Muzykę, którš wyraził siebie i z całš pewnociš, wyszło Mu to bardzo dobrze...
I tutaj poprawię się: to nie Mark nie trafił w moje gusta, to raczej ja ze swoimi upodobaniami, nie trafiłem w najnowszy album Mistrza.
Mimo wszystko chętnie go kupię, posłucham i włšczę z dumš do kolekcji - z malutkim zastrzeżeniem: Płyta do łóżeczka zamiast liczenia owiec, na wielkiego doła lub do puszczenia w tle podczas wieczoru z dobrš whisky przy ciepłym, przygaszonym wietle i wyłšcznie na dobrych, ciepłych brzmieniem podłogówkach na wprost wielkiego, miękkiego fotela, w którym z przyjemnociš do odsłuchu KTGC zasišde...
Pozdrawiam i dziękuję za przeczytanie moich przemyleń ze rodka nocy
Dobranoc!
<span style=\'font-family:Verdana\'><span style=\'font-size:12pt;line-height:100%\'><span style=\'color:midnightblue\'>Pozdrawiam
Kuba  </span></span></span>
Liczba postów: 2,816
Liczba wątków: 59
Dołączył: 09.2004
Kubo - czy ty nie za szybko wydajesz opinię ? Przesłuchałe raptem kilka skrawków nowej płyty - poczej na cało i wtedy poprosimy o recenzję.
Swojš drogš nikt się nie będzie gniewał jeli napiszesz negatywnš opinię - forum własnie po to istnieje żeby każdy mógł napisać co sam mysli.
Liczba postów: 195
Liczba wątków: 7
Dołączył: 05.2005
Napewno ciut za szybko ale dla mnie liczy się pierwsze wrażenie i na razie jest ono nieco gorsze niż zawsze było po kilku pierwszych utworach...
Włanie słucham sobie koncertu z Emmylou - to dopiero jest kawał Muzyki
Tak jak powiedziałem - z wielkš chęciš odsłucham całej płyty Marka i wtedy faktycznie będę miał obraz całokształtu. Obym jednak pomylił się z moim pierwszym wrażeniem  )
Pozdrawiam Was i uciekam na tydzień na wczasy, jak wrócę odpiszę
Do zobaczenia!
<span style=\'font-family:Verdana\'><span style=\'font-size:12pt;line-height:100%\'><span style=\'color:midnightblue\'>Pozdrawiam
Kuba  </span></span></span>
Liczba postów: 272
Liczba wątków: 5
Dołączył: 10.2004
Cytat:Originally posted by grzegorz@Aug 22 2007, 03:50 PM
Mam nadzieję, że w dniu premiery będzie dostępna wersja z dvd a nie tak jak przy Shangri-La musiałem czekać co ponad tydzień aż sprowadzš do miasteczka zwanego Krakowem.
Wersja limitowana pojawi się na rynku równoczenie ze zwykłš. Dodatkowo, będzie wersja w "polskiej cenie" (około 30 zł), z okładkš bez ksišżeczki. Natomiast nie mam pojęcia, w jakim nakładzie będzie wersja z DVD i czy dojdzie do wszystkich sklepów na czas.
Singla nie będzie na polskim rynku.
A hen can lay a golden egg but she still can't sing
Well the hen's alright but the harp is everything
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Kuba87 Trochę za szybko. Bardzo jestem ciekawy jak się ustosunkujesz do własnych słów po 17 wrzenia  Nie będę sie rozpisywał a byłoby co. Nie ma Cię tydzień więc póki co, nie będe się silił
20 dni I zaczyna mi sie cholernie dlużyć.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 685
Liczba wątków: 55
Dołączył: 07.2005
Mark Knopfler, Kill to Get Crimson (out Sept. 18): Knopfler has been prolific of late. Just off a couple of albums with Emmylou Harris (one studio, one live), he has a collection of new solo songs. It sounds a bit more subdued than his last, excellent solo effort, Shangri-La, but is equally seductive (in the sense of insinuating itself into your head).
By Ken Barnes 1998, he joined USA TODAY as music editor[B]
Ważne jest słowo "subdued" - co znaczy wyciszony, stonowany
"seductive" - powabny, nęcšcy
Może być super
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
Tourne rusza na wiosne. Ameryka Południowa, Północna i Europa. A więc zanosi się na długš podróż Marka Knopflera dookoła wiata  Na pytanie ktory utwór Guy Fletcher z nowej płyty MK uważa za najlepszy wymienił In The Sky. Nie ukrywam ja też czekam na tego długasa
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 9,591
Liczba wątków: 318
Dołączył: 08.2004
A najbardzie ta pobudza mojš wyobranie
"Three decades after Dire Straits broke onto the scene with their remarkable debut, Mark Knopfler remains an iconic figure in popular music, his graceful guitar playing equaled only by his genial baritone and a novelist's ability to create distinct characters and themes in his songs. His fifth solo album since he pulled the plug on the band in 1995, Crimson reflects on a torrent of narratives, from the gracefully aging spouse in the flute-powered ballad "The Scaffolder's Wife" to the valiant down-and-outer in the Scottish folk song "Heart Full of Holes." Employing accordions, fiddles, and horns as majestic accompaniment, Knopfler drifts into the Celtic-tinged melodies of his past, explicitly in the whiskey-soaked singalong "Secondary Waltz," the busker's saga "Madame Geneva's," and "The Fish and the Bird," with its vagabond pensiveness. Clocking in at just under an hour, the album--without any page-turning epic--plays instead like an anthology of written works, every personification crisp in definition, every story exquisitely told" --Scott Holter
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Liczba postów: 18
Liczba wątków: 2
Dołączył: 07.2004
Ja wiem jedno - nie warto oceniać płyt MK po skrawkach. Przecież z dowiadczenia wiemy, że płyty MK/DS im dłużej słuchane tym sš ciekawsze? Ilu z was podobało się Telegraph Road po pierwszym wysłuchaniu? Patrzylimy na Love Over Gold przez pryzmat pierwszej płyty DS i jej surowoci w brzemieniu - a tu nagle "szerokie spektrum" instrumentów klawiszowych i elektronicznych - szok!. Mam nadzieję że tak samo będzie z KTGC, a widzšc długoci pewnych utworów jestem tego pewien. Na pewno Mark musiał ić na kompromis wybierajšc utwory na single i inne "przecieki" - sš to kawałki, które będš dobrze brzmiały w radiu. Cała reszta będzie o niebo ciekawsza.
Love Over Gold
|