Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
! Zdjecia Z Koncertu Na Torwarze 07.05.2005 !
#61
Cześć. Transparent faktycznie pomógł. Stałem dwa metry za. Duzo napisaliście, ale tez się dorzucę. Będzie ciezko opisać coś tak zajebistego nie przeklinając, ale postaram się nie uzywać tych najbardziej rzeźniczych :-) . Samo wejście na płytę sprawiło, ze przeszły mnie dreszcze jak zobaczyłem cztery wypucowane i błyszczące gitarki Maestra stojące na scenie. Biało-czerwony Fender AAAAAAAA!!! - poezja. Zgasły światła i w tle słychać narastający dźwięk organów Hamonda. Widać zarys sylwetki głównej postaci wychodząej przed mikrofon. Zapaliły się światła i...nic juz nie było takie jak wcześniej. Zaczęły się dwie i pół goziny muzycznej uczty dla serca i ducha. Atmosfera pod sceną podchodząca pod genialną - mokro w gaciach. Ludzie klaczszą i krzyczą - buty mi spadły. Jak to się u nas w górach mówi - ogień z d..y.
Sam Marek jak zwykle wyluzowany i naturalny. Ja spięty i ze łzami w oczach, których nie dało się powstrzymać. Ciary po plecach i na głowie włoski sie postawiły. Chyba za duzo gadam Duży uśmiech . Perełki koncertu? Wszystko!!!. Telegraph, Speedway at Nazareth i Sułtani to był cios. Motyw z herbatką tez dobry. Świetnie zmienił atmosferę na bardziej kameralną i domową, jak równiez występ trio. Miało to luz i urok.
Wiosło pod tytułem National Steel raziło odbitym światłem i dźwiękiem. Całość fenomenalna.Brakło mi tylko odrobiny saksofonu.To mój czwarty koncert w spodku i chyba najbardziej będę go pamietał. Pozdrawiam
Odpowiedz
#62
Cytat:Originally posted by KLIMAT@May 8 2005, 10:19 PM
Sam Marek jak zwykle wyluzowany i naturalny.
No właśnie - ta jego lekkość zrobiła na mnie ogromnie wrażenie. Wszystko było po prostu doskonałe. Kiedy zagrał Philadelphie pomyślałam, że gdyby to miał być już koniec, to warto było przyjechać!!! Uśmiech A później jeszcze Romeo & Juliet - ten kawałek rozbroił mnie już zupełnie i tak zostało do samego końca Uśmiech Mam nadzieję, że będzie mi dane zobaczyć koncert Marka przynajmniej raz jeszcze. Dostaję zapewnienia, że tak się stanie i tego się trzymam Oczko
Odpowiedz
#63
Witam forumowiczów, też byłem i też jestem razem z żoną pod wrażeniem, pozdrawiam wszystkich ,
Odpowiedz
#64
Cytat:Originally posted by KLIMAT@May 8 2005, 09:19 PM
Cześć. Transparent faktycznie pomógł. Stałem dwa metry za. Duzo napisaliście, ale tez się dorzucę. Będzie ciezko opisać coś tak zajebistego nie przeklinając, ale postaram się nie uzywać tych najbardziej rzeźniczych :-) . Samo wejście na płytę sprawiło, ze przeszły mnie dreszcze jak zobaczyłem cztery wypucowane i błyszczące gitarki Maestra stojące na scenie. Biało-czerwony Fender AAAAAAAA!!! - poezja. Zgasły światła i w tle słychać narastający dźwięk organów Hamonda. Widać zarys sylwetki głównej postaci wychodząej przed mikrofon. Zapaliły się światła i...nic juz nie było takie jak wcześniej. Zaczęły się dwie i pół goziny muzycznej uczty dla serca i ducha. Atmosfera pod sceną podchodząca pod genialną - mokro w gaciach. Ludzie klaczszą i krzyczą - buty mi spadły. Jak to się u nas w górach mówi - ogień z d..y.
Sam Marek jak zwykle wyluzowany i naturalny. Ja spięty i ze łzami w oczach, których nie dało się powstrzymać. Ciary po plecach i na głowie włoski sie postawiły. Chyba za duzo gadam Duży uśmiech . Perełki koncertu? Wszystko!!!. Telegraph, Speedway at Nazareth i Sułtani to był cios. Motyw z herbatką tez dobry. Świetnie zmienił atmosferę na bardziej kameralną i domową, jak równiez występ trio. Miało to luz i urok.
Wiosło pod tytułem National Steel raziło odbitym światłem i dźwiękiem. Całość fenomenalna.Brakło mi tylko odrobiny saksofonu.To mój czwarty koncert w spodku i chyba najbardziej będę go pamietał. Pozdrawiam
mimo ze bylem na Torwrze to podobne odczucia i ja mnialem (pozdroweineia z bialegostoku Oczko )
Odpowiedz
#65
do emilki Uśmiech zmienilismy juz napis w czołówce Uśmiech
I've got a right to go to work but there's no work here to be found
------------------------
szefu Uśmiech
Odpowiedz
#66
Witam! zarejestrowałam się przed chwilą, by napisać pod jakim wielkim wrażeniem koncertu w spodku jestem!! na początku było dla mnie trochę za cicho, ale potem, przy Boom like that gitarka przeszyła mnie na wskroś. było zdecydowanie za krótko i zabrakło mi mojego ukochanego Golden heart albo Nbdy's got the gun...i jeszcze w drodze powrotnej do domu doładowywałam mój niedosyt MK słuchając go w aucie. i ciągle myślę jak udany był piatkowy wieczór...pozdrawiam, B)
Odpowiedz
#67
Witam

Na mojej stronie www.nowakowski.art.pl umiescilem zdjecia z koncertu Marka Knopflera na Torwarze

A dokladniej tu: ZDJECIA

Milego Ogladania
Pozdrawiam
Rafal

[Obrazek: Mark%20Knopfler%20(2005-05-07%20Torwar)_zm_003.jpg]

[Obrazek: Mark%20Knopfler%20(2005-05-07%20Torwar)_zm_077.jpg]
Odpowiedz
#68
niezle te fotki !
Odpowiedz
#69
Good work! Uśmiech

Razem ze zdjęciami Pablosana
...jest, i będzie co wspominać...

(a, i czekamy na następne zdjęcia Uśmiech )
knopfler.pl na Facebooku - https://www.facebook.com/knopflerpl

Perkusja jest jedna a pałki są dwie :]

"Drummers have the biggest instruments... Uśmiech"
Odpowiedz
#70
Witam wszystkich! Ja tez razem z Forumumowiczami bylem w Spodku. Co tu napisac? Powiem tak, ze wszystko co moglbym w tej chcwili napisac bedzie bardzo, bardzo malutkie w stosunku do tego przezycia i TEGO co sie w piatkowy wieczor zdarzylo w Spodku. Mialem, juz po powrocie do domu, takie wrazenie, ze najlepiej byloby zeby to byl ostatni koncert, juz nic wiecej (prosze mnie dobrze zrozumiec!!!Oczko zeby TO co bylo w piatek zostalo juz na zawsze, utrwalilo sie we mnie no i w kazdym z Was, ktorzy TEGO doswiadczyliscie... Zeby pozostalo tylko wspomnienie i to przezycie, ktorego tak naprawde to nie da sie slowami opisac...
P.S.
Pozdrowionka dla Marcina, Howarda i Grzesia, z ktorymi jechalem i wracalem z koncertuUśmiech
rafalmk
Odpowiedz
#71
"Dire Straits przypomni "Brothers In Arms"

Płyta "Brothers In Arms" grupy Dire Straits będzie 3000. wy-dawnictwem w technologii SACD.

Z okazji 20. rocznicy premiery legendarnego albumu, kapela Marka Knopflera zdecydowała się przypomnieć go w nowym formacie. Longplay z maja 1985 roku rozszedł się dotychczas w liczbie 20 mi-lionów egzemplarzy. Krążek, z którego pochodzą choćby takie przebo-je, jak "Brothers In Arms", "Money For Nothing", "So Far Away" czy "Walk Of Life", trafił na pierwsze miejsce list sprzedaży w 22 kra-jach. Wznowiona wersja zawierać będzie kilka niepublikowanych do-tąd remiksów. Tymczasem lider Dire Straits gościł w Polsce, promu-jąc na żywo swoją ostatnią jak dotąd płytę "Shangri-La". Koncerty Marka Knopflera odbyły się 6 maja w katowickim "Spodku" oraz dzień później na warszawskim "Torwarze"."

to przed chwila wyczytalem na Onet.pl
rafalmk
Odpowiedz
#72
Chciałam dołączyć się do tych wspomnień ze Spodka, bo rzeczywiście jest co wspominać. Dla mnie to było wielkie przeżycie. Czekałam na koncert Marka ponad 10 lat! Najpierw, w latach 90-tych byłam w Londynie ale nie udało mi się dostać biletu na koncert studyjny (zabrakło miejsc), potem nie dojechałam do Warszawy, potem Mark nie dojechał ( Smutny ) do Katowic, no i wreszcie UDAŁO SIĘ! Duży uśmiech Po wszystkich negatywnych doświadczeniach z przeszłości do ostatniej chwili bałam się, że coś nie wypali i Mark nie wyjdzie na scenę. A jednak! Było super, ciągle grają mi w głowie utwory z koncertu.
Mam nadzieję, że na kolejny koncert nie będę czekac tak długo.

p.s. Obrazek z koncertu: na widowni siedzi nobliwa siwa pani, przegryza "pierniczki alpejskie w czekoladzie" i przytupuje rytmicznie w takt So far away. Duży uśmiech [FONT=Arial] Super, nie?
Odpowiedz
#73
Ten koncert to chyba najszybsze 130 minut jakie przeżyłem w swoim życiu. Niezapomniane wrażenia.
Odpowiedz
#74
Hej!

Mam bootleg koncert z Madrytu 2005. Prawdziwy boot z reki, jakby sie bylo na koncercie. Pare utoworow pominionych np. Rudiger. Jakosc w porzadku..
Ktos zainteresowany?
Najchetniej umiescilabym w sieci, ale nie posiadam servera.. chyba, ze ktos z Was ma to bym wrzucila..
Nagrywarki na razie nie posiadam, ewentualnie za jakies 2 tygodnie cos udaloby mi sie wymyslic jesli chodzi o nagranie i wyslanie plytki.

Magda
Odpowiedz
#75
a jakies pomysl ze sciagnieciem z maila ?
Odpowiedz
#76
Recenzje takš znalazłem.


http://recenzent.blox.pl/2005/05/Knopfler-...ListaKomentarzy


O cholera ps. to chyba o nas Duży uśmiech
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#77
Rozmarzylam sie jak to przeczytalam, Robson. Napiecie przedkoncertowe wzrasta Oczko
PS: Heh chyba zle zrozumialam wczesniej tego posta.
Ale kule i tak moge pozyczyc, bedziemy sie bronic Duży uśmiech
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to



Tu można kupić moją książkę Uśmiech
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Odpowiedz
#78
Po prostu nic nie mogło mi bardziej pasować do obecnego wizerunku Knopflera, który w żadnym razie nie jest już „gwiazdš rocka” - on przecież nawet nie chce nikim takim być! Dlatego zawiesił działalnoœć Dire Straits!

Œwięte słowa - na pohybel tych, którym nie leży KTGC i chcieli by Knopflera gdy miał 30 lat...

[Obrazek: macsa.gif]
Odpowiedz
#79
Niestety sa ludzie ktorzy nie maja ochoty na sluchanie Marka, z racji tego ze jest.... stary i nie ma nic ciekawego do powiedzenia. (Hę?) Takich Maćku nie przegadasz. (pozwolę sobie po imieniu, czasem tak mi wygodniej Uśmiech ). Ale np. dzis byla u mnie moja ciocia, i poprosila mnie abym wlaczyla KTGC bo bardzo jej sie podoba muzyka Marka. Uśmiech A ciocia jest 2 razy mlodsza od MK.
Cos jednak Ta Muzyka magicznego w sobie ma - udaje mi sie do niej przekonac coraz wiecej osob, co jeszcze fajniejsze - coraz wiecej moich rowiesnikow - zazwyczaj za pomoca KTGC albo "Going Home". Uśmiech
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to



Tu można kupić moją książkę Uśmiech
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Odpowiedz
#80
Cytat:(pozwolę sobie po imieniu, czasem tak mi wygodniej smile.gif )

Nie ma sprawy Aniu

[Obrazek: macsa.gif]
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Torwar 2005 - Nowa Edycja hekselman 7 18,774 03.01.2008, 22:30
Ostatni post: Andrzej

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości