Ocena wątku:
  • 1 głosów - średnia: 5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Prawie Pink Floyd W Polsce
#21
Oj ja też bardzo cenię płytę "On An Island" - dlatego pierwsza cześć występu dla mnie to rewelacja - z prawdziwą, żywą orkiestrą itd...

[Obrazek: macsa.gif]
Odpowiedz
#22
Pamiętam już kiedyś mieliśmy tutaj na forum podobną dyskusję (kontynuowaną zresztą na mini zlocie w Sopocie dwa lata temu) i od tamtego czasu moje zdanie się nie zmieniło: płyta Gilmoura jest przerażająco słaba i to było jednym z powodów dla których nie wybrałem się na jego występ w Gdańsku (słuchanie na stojąco w całości gniotów z OAI wyraźnie nie zachęcało do przyjścia...) i jakoś nie ciągnie mnie do zakupu DVD z Gdańska. Moim zdaniem Gilmour się najzwyczajniej w świecie wypalił (stąd brak reaktywacji Pink Floyd). Rozumiem że koleś jest już po 60-tce i tworzenie muzyki nie jest już dla niego tak ważne jak kiedyś (zwłaszcza, że latka i wena twórcza już nie jest ta sama), ale śmieszy mnie troszkę takie niemal ślepe zapatrzenie w geniusz Gilmoura i brak obiektywizmu u wielu ortodoksyjnych fanów PF (a miałem wąptliwą przyjemność polemizowania na ten temat z kilkoma z nich).
Odpowiedz
#23
Trzy grosze ode mnie. Dla mnie jedna z wyróżnionych płyt A.D. 2006

Mądra i przemyślana płyta. Muzyka sobie płynie i nigdzie się nie śpieszy. Dla mnie Gilmour trzyma na tej płycie swój poziom. Proponuję spojrzeć na ten album nieco z innej strony a mianowicie nie przez pryzmat Pink Floyd. Pamiętajmy że to jego trzeci solowy album i zdecydowanie najlepszy. Dwa poprzednie już się tak nie bronią. Mało tego stawiam go na równi z dwoma ostatnimi płytami PF.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#24
Bo ostatnie 2 płyty PF to dziadostwo. Oprócz High Hopes, On The Turning Away i Coming Back To Life. Szkoda tylko, że z dwóch płyt wyciągnąłem 3 piosenki. Jaki wniosek? Zabijcie mnie, ale bez Watersa PF nie miało szansy na nowe sukcesy. Ale przyznam, że Guy Pratt, który zastąpił Rogera na basie jest fenomenalny (przejścia w OTTA zabijają), ale Waters podkreślał, że nie interesuje go gra na instrumencie, tylko pisanie. Gilmour powinien grać wszystkie kawałki PF na początku, a swoje smęty na końcu. Ciekawe jaka byłaby liczebność na widowni w czasie ostatniej piosenki, gdyby nie fakt, że Comfortably Numb ląduje na deser
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#25
Bez komentarza.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#26
skomentuj, choćbyś mnie miał zlinczować, o to przecież chodzi Oczko
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#27
Witam
Każdy ma swój gust ja myśle , mnie się tam OAI podoba zresztą ostatnia płyta PF także i zdania nie zmienie Uśmiech
Odpowiedz
#28
Wcale nie o to chodzi. Najlepszym komentarzem w mojej opinii jest brak komentarza na to co napisałeś.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#29
To ja tez sie wypowiem. Gilmour to dla mnie przede wszystkim instrumentalista. Jeden z najlepszych gitarzystow i klimatopisarzy na swiecie. Jednak talentem kompozytorskim daleko mu do Watersa. Dlatego PF to DG i RW (plus przyprawy w postaci pozostalych czlonkow). Plyty PF bez Rogera nadal zachwycaja gitarowa liryka, brakuje im jednak watersowej ponadczasowosci. OAI to dla mnie piekna plyta ze stricte muzycznego punktu widzenia, ma klimat i trzyma wysoki poziom. Ale juz nie taki, jak ten ktorego koniec nadszedl w 83 roku wraz z krazkiem The Final Cut. Tak czy siak, o genialnego kompozytora tak samo trudno jak o gitarzyste pokroju Gilmour'a, a ze tandem z jednym pedalujacym jedzie wollniej niz z pelna obsada... Milego wieczoru Wszystkim, ja sie przenosze na najblizsza godzine na wyspe Uśmiech
You do what you want to
You go your own sweet way...
Odpowiedz
#30
To co napisał Filipek91 niewiele mija się z prawdą. Zarówno "A Momentary..." jak i "Division Bell" na tle innych płyt PF bronią się co najwyżej średnio. Waters może i wirtuozem basu nie nie jest, ale zdolności kompozytorskich a zwłaszcza tzw. OSOBOWIŚCI nikt mu odmowić nie może.
Robsonie, wyobraź sobie, że są na tym forum (i świecie) ludzie, którzy mogą mieć inne zdanie od Twojego.
Odpowiedz
#31
A gdzież to ja zabraniam mieć własne i inne zdanie ? Wiesz wszystko tak naprawdę zależy od stylu i klasy wypowiedzi. Ja np. nigdy bym nie powiedział że ktoś slucha dziadostwa. Forma jest dla mnie ważna. To nie w porządku. Ukazuje się plyta jeszcze takiej marki jak Pink Floyd i kwituje się to jednym określeniem "dziadostwo" Może mi się to nie podobać? Bo po Twojej wypowiedzi to ja jestem zaniepokojony o własne zdanie.

ps. w mojej ocenie dwa ostatnie krążki PF są zdecydowanie lepsze niż dwie pierwsze płyty Rogera Watersa
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#32
A ja ci Robsonie powiem, że jestem fanem PF, ale czegoś w stylu Ummagumma albo Momentary Lapse nie strawię.

'Ukazuje się plyta jeszcze takiej marki jak Pink Floyd i kwituje się to jednym określeniem "dziadostwo" '
To znaczy, że PF nie może nagrać szmiry i cokolwiek nagrają, to musi być super bo nagrało to PF?
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#33
O jejku to nie o to chodziUśmiech Zwróciłem tylko uwagę na dobór słów. Gdybyś napisał że najwyczajniej w świecie te płyty Ci się nie podobaja, nie trafiaja do Ciebie itd. to bym nie zareagował ale jednak stwierdzenie "dziadostwo" dla mnie daje po oczach. I tylko tyle.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#34
Ale ja chciałem dobitnie i marodajnie dać znać co o tym myśle Uśmiech bo mógłbym napisać, że ta płyta mi się bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, ... bardzo, bardzo nie podoba, ale po co, skoro mogę napisać o niej 'dziadostwo'? Uśmiech
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#35
filipk91 napisał(a):Ale ja chciałem dobitnie i marodajnie dać znać co o tym myśle Uśmiech bo mógłbym napisać, że ta płyta mi się bardzo, bardzo, bardzo, bardzo, ... bardzo, bardzo nie podoba, ale po co, skoro mogę napisać o niej 'dziadostwo'? Uśmiech

Ponieważ Pink Floyd (tak zresztą jak każdy inny artysta) zasługuje na szacunek. Nie można o czyjejś pracy mówić "dziadostwo". Ani to merytoryczne, ani miłe.
"Come up and feel the sun
A new morning has begun..."
Odpowiedz
#36
Otóż to. O to mi chodziło ale myślałem że to oczywiste.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#37
Owszem, szanuję ich za poprzednie dokonania, ale sądzę, że każda płyta pracuje na siebie, czyli nie ważne jak kapitalne było Meddle, Dark Side, czy WYWH, można zagrać arcydzieło, można męczyć kichę, a nie uważam, żeby określenie MLOR dziadostwem jakoś godziło w całokształt twórczości i pozbawiało PF należnego szacunku. Choć mimo wszystko uważam, że te płyty warto kupić choćby dla 3 piosenek, które wymieniłem gdzieś tam dawno temu w trawie.
Love, Peace & Dire Straits
Odpowiedz
#38
Dziś na raka zmarł Richard Wright, jeden z założycieli PF. Miał 65 lat.
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to



Tu można kupić moją książkę Uśmiech
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Odpowiedz
#39
Co Ty mówisz Ania??? Gdzie podali taką informację???
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
Odpowiedz
#40
Usłyszałam ją dzisiaj w Radiu RMF FM w faktach
http://www.rmf.fm/fakty/?temat=69
We talked of looking just out of town
Now it's looking like a dream shot down
I still believe that there's somewhere for us
But now it's something that we don't discuss
And you're the best thing I ever knew
Stay with me, baby, and we'll make it to
We'll make it to



Tu można kupić moją książkę Uśmiech
Księgarnia Wydawnictwa Radwan - Aparatka
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  Peter Gabriel w Polsce! Raingod 14 30,559 28.04.2012, 10:29
Ostatni post: Raingod
  DM W Polsce Ania_M 12 35,271 23.03.2012, 16:14
Ostatni post: macsa
  Roger Waters w Polsce nikodem 45 63,266 07.06.2011, 10:59
Ostatni post: mirek
  Red Box w Polsce! Ania_M 10 20,090 07.06.2011, 08:39
Ostatni post: macsa
  The Australian Pink Floyd mirek 14 23,026 31.03.2011, 15:21
Ostatni post: Robson
  Pink Floyd znowu na scenie! Robson 13 24,011 19.08.2010, 21:08
Ostatni post: Stach
  Marillion, Omega, Procol Harum w Polsce wAcEk 3 10,460 17.06.2010, 14:47
Ostatni post: Ania_M
  Procol Harum w Polsce. mirek 0 6,794 29.05.2010, 21:45
Ostatni post: mirek
  U2 W Polsce Ania_M 5 16,834 27.03.2009, 13:29
Ostatni post: mirek
  Deep Purple w Polsce Ania_M 0 5,861 16.01.2009, 20:50
Ostatni post: Ania_M

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości