29.03.2006, 14:20
Wczoraj był u mnie Holger, przywiózł ostatni brakujšcy bilet dla Dudageo. W zamian zgodnie z obietnicš otrzymał ode mnie pięć płyt :
1.Dire Straits(ku przypomnieniu jak to się wszystko zrodziło)
2.Communique(najlepsza dla mnie DS)
3.Alchemy(bez komentarza)
4.Sailing to Philadelphia(najlepsza solowa Marka dla mnie)
5.Shangri La(jak na razie ostatnie dzieło Marka)
Gdy odjeżdzał nie wiedzšc czemu włšczył w samochodzie What it is.Powiedział kilka słów po niemiecku, ktorych niestety nie zrozumialem, ale po gestykulacji ršk i zdumieniu w oczach nie trudno było się domylić - że jest szczęliwy.
Fajnie jest komu podarować odrobinę szczęcia.
wietne uczucie.
1.Dire Straits(ku przypomnieniu jak to się wszystko zrodziło)
2.Communique(najlepsza dla mnie DS)
3.Alchemy(bez komentarza)
4.Sailing to Philadelphia(najlepsza solowa Marka dla mnie)
5.Shangri La(jak na razie ostatnie dzieło Marka)
Gdy odjeżdzał nie wiedzšc czemu włšczył w samochodzie What it is.Powiedział kilka słów po niemiecku, ktorych niestety nie zrozumialem, ale po gestykulacji ršk i zdumieniu w oczach nie trudno było się domylić - że jest szczęliwy.
Fajnie jest komu podarować odrobinę szczęcia.
wietne uczucie.
We are the sultans of swing...

