08.05.2005, 10:45
Witam!
Jestem nowy - znalazłem Wasze forum w czasie wczorajszych przygotowań duchowych.
W kwestii "Warsaw town" - ja też tak słyszałem.
Myślę, że Markowi po prostu się tak zaśpiewało, ale co fakt to fakt - myślę że co trzeci podróżny wysiadający w niedzielę wieczór na Centralnym mógłby to sobie mruczeć pod nosem.
Interesuje mnie rzecz następująca: w Spodku "Tea" było odpowiedzą na "Polish Vodka?", w Wawie jak MK brał się za kubek również ktoś niemiłosiernie darł paszczę - dobiegało to chyba z tylnych sektorów. Słyszał ktoś dokładnie?
Pozdrawiam,
Kuba
Jestem nowy - znalazłem Wasze forum w czasie wczorajszych przygotowań duchowych.
W kwestii "Warsaw town" - ja też tak słyszałem.
Myślę, że Markowi po prostu się tak zaśpiewało, ale co fakt to fakt - myślę że co trzeci podróżny wysiadający w niedzielę wieczór na Centralnym mógłby to sobie mruczeć pod nosem.
Interesuje mnie rzecz następująca: w Spodku "Tea" było odpowiedzą na "Polish Vodka?", w Wawie jak MK brał się za kubek również ktoś niemiłosiernie darł paszczę - dobiegało to chyba z tylnych sektorów. Słyszał ktoś dokładnie?
Pozdrawiam,
Kuba
