17.03.2006, 15:45
A czy muzyka podczas ostaniej trasy nie wypełniała największych sal, obiektów czy nawet stadionów? Zresztš Mark teraz to nie stadiony. Nie to jest najważniesze. Percepcja odbioru Jego muzyki ma bardziej kameralny charakter i On widocznie tego potrzebuje aby włanie z Nami mieć lepszy kontakt. Czy to nie ironia że My potrzebujemy stadionów i mas?
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

