12.03.2006, 10:45
Pierwsze wraznie po tym jak przesłuchałem gdzie dużo wczeniej, to takie sobie.
Utwór w całoci jest dużo lepszy niż ten w wersji krótkiej.
Końcówka jest jest o tyle ciekawa że przykre jest że się to kończy podczas gdy mogło by to grać i rozpieszczać uszy. Koncerowe wersje mogš być urzekajšce jeszcze mocniej .
Ale jednak bedę oczekiwał czego co co by mnie powaliło po pierwszym przesłuchaniu (tutaj gitara była ok ale mało jej) tak jak to było z poczštkiem mojej przygody DS kiedy to usłyszałem SOS i 'już nic nie było takie jak wczeniej'.
Utwór w całoci jest dużo lepszy niż ten w wersji krótkiej.
Końcówka jest jest o tyle ciekawa że przykre jest że się to kończy podczas gdy mogło by to grać i rozpieszczać uszy. Koncerowe wersje mogš być urzekajšce jeszcze mocniej .
Ale jednak bedę oczekiwał czego co co by mnie powaliło po pierwszym przesłuchaniu (tutaj gitara była ok ale mało jej) tak jak to było z poczštkiem mojej przygody DS kiedy to usłyszałem SOS i 'już nic nie było takie jak wczeniej'.

