11.03.2006, 19:17
Nie wiem czy macie okazję słuchać nocnego miniMAXU z czwartku na pištek. Zastanawiałem sie dlaczego pan Piotr od kilku tygodni sięga w tzw. "lekcjach" po muzykę z poczštku XX wieku (jak się poniej dowiedzialem to jego nowa pasja) Ale przede wszystkim przypomniałem sobie co na ten temat mowi sam Mark:
Jeli uważacie, że korzenie rocka sięgajš tylko Led Zeppelin, lepiej dajcie sobie spokój. Powinnicie poznać amerykańskš muzyke lat dwudziestych i od niej zaczšć! Ona - jak i muzyka irlandzka oraz celtycka- pozwoli wam więcej zrozumieć. Muzyka amerykańska to esencjonalna fuzja bluesa i country. O to włanie chodzi. Nic innego się nie liczy.
To wiele wyjania
Jeli uważacie, że korzenie rocka sięgajš tylko Led Zeppelin, lepiej dajcie sobie spokój. Powinnicie poznać amerykańskš muzyke lat dwudziestych i od niej zaczšć! Ona - jak i muzyka irlandzka oraz celtycka- pozwoli wam więcej zrozumieć. Muzyka amerykańska to esencjonalna fuzja bluesa i country. O to włanie chodzi. Nic innego się nie liczy.
To wiele wyjania
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

