07.05.2005, 10:41
A ja dopiero wstalem. Czekalem na to wydarzenie 10 lat i wreszcie....pierwszy raz visavi Marka, pierwszy raz to co moglem sobie tylko wyobrazic, przezylem. Co tu duzo pisac? Koncert fenomenalny. Oprawa audio-wizualna, atmosfera, te wstawki z herbatka, bardzo klimatycznie...Tego sie spodziewalem. Poczatku - why, why aye man, potem szalenstwa przy walk of life..... A oto co dalej nastepuje - powiew mistycyzmu przy STP i What it is, lzy wzruszenia przy R&J, zaparty dech przy SoS, kojaca wyprawa w krainy zielonej Irlandii przy Done... i Song for Sonny. W ogole ta kameralna czesc byla bardzo przejmujaca, wrecz czulo sie kontakt z artysta! Potem Boom like that i szalenstwo z naszym adminem
Pozdro!
Telegraph Road....arcy nad arcydzielami. Po prostu brak slow. Nawet nie spiewalem, tylko wchlanialem przekaz Marka....Brothersi i Money - no comments. To co sie dzialo na plycie mowi samo za siebie. No i final....przekonalem sie ze takie perly jak The mists....powstaja nie tylko w studiu. Znowu odplynalem daleko...na polnoc.....
Ja nie mam autografu, nawet zdjec (licze na uprzejmosc kolegow
, ale to co sie wczoraj wydarzylo to najpewniej najwazniejsze wydarzenie muzyczne w moim zyciu.
I jeszcze cos wiecej. Jeszcze nigdy nie spotkalem takich ludzi, jak Wy, forumowicze. Ciesze sie niezmiernie ze udalo mi sie wejsc na plyte, i spedzic ten czas z Wami. Takich chwil sie nie zapomina......Dziekuje :'
Pozdro!
Telegraph Road....arcy nad arcydzielami. Po prostu brak slow. Nawet nie spiewalem, tylko wchlanialem przekaz Marka....Brothersi i Money - no comments. To co sie dzialo na plycie mowi samo za siebie. No i final....przekonalem sie ze takie perly jak The mists....powstaja nie tylko w studiu. Znowu odplynalem daleko...na polnoc.....Ja nie mam autografu, nawet zdjec (licze na uprzejmosc kolegow
, ale to co sie wczoraj wydarzylo to najpewniej najwazniejsze wydarzenie muzyczne w moim zyciu.I jeszcze cos wiecej. Jeszcze nigdy nie spotkalem takich ludzi, jak Wy, forumowicze. Ciesze sie niezmiernie ze udalo mi sie wejsc na plyte, i spedzic ten czas z Wami. Takich chwil sie nie zapomina......Dziekuje :'
You do what you want to
You go your own sweet way...
You go your own sweet way...

