17.02.2006, 01:22
Dziękuję ludzie. Jest mi bardzo miło.28-letnia znajomosć muzyki Marka mnie do czego zobšwišzuję. To mój obowišzek.I tak na tym skorzystałem. Mój kole Holger z Frankfurtu(znamy się 20 lat) jest zagorzałym myliwym.Dosyć że zamówił nam bilety to jeszcze dostalem udko sarnie na bigos.Chryste Panie nigdy tego nie jadłem i nie wiem jak sobie z tym poradzę.Całe szczęcie jest pieczštka weterynarza na tym udzie(co na to nasi Forumowi Lenicy).Wzamian za to nagrałem mu pięć płyt DS i MK(na jego probę zresztš). On kiedy był Disc-jokejem i naprawdę zna się na muzycę.Jutro znowu do niego idę, ponieważ ostatni rzut na tasmę z biletem wykonał jeszcze Dudageo i trzeba zrobić wszystko żeby z nami pojechał.W ostatnim okresie jestem tak często u Holgera, że już nawet jego psy(myliwskie zresztš) już na mnie nie szczekajš, hi,hi.
Chyba czujš zapach Marka.
Chyba czujš zapach Marka.
We are the sultans of swing...

