01.02.2006, 22:54
jak tez wskazuje tytuł płyty, mylę że chodzi o pewna podróż... może duchowš, na pewno muzycznš, może i rzeczywistš... a obrazek ten ukazuje przekrój przez typowy krajobarz drogi amerykańskiej, a więc jest i kasyno, wielkie miasta, cywilizacja a z drugiej prowincja, bezkres pustych przestrzeni... Dla mnie to symbol wolnoci, który przeplata się ze zniewoleniem...
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Sometimes you`re the bug...

