27.01.2006, 21:10
To może będzie tak, że płyta z Emmylou "wydarzy się" przy okazji a regularny album MK jeszcze na jesień tego rocku? Podobnie było w roku 1990 wspólny album z Chetem Atkinsem i jeszcze Missing...TNH. Kurcze ale się podkręciłem
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

