17.01.2006, 06:46
Tak Andrzeju... często nad tym mylałem. To "Miejsce" jest po prostu niezwykłe. Dla mnie to przede wszystkim Miejsce Spotkań z Wami - Markowymi Fanatykami, ludmi, którzy czujš Najwspanialszš Muzykę Wszechczasów tak jak ja, rozumiejš jš, doceniajš ale także wybaczajš szaleństwo na jej punkcie
. To miejsce gdzie rzeka Tyne wpada do Delty Mississippi - nie mam co do tego żadnych wštpliwoci, wiadczy o tym choćby fakt, że możemy spotykać się tu codziennie będšc nawet 6000km od siebie, czyż nie jest to niezwykłe? Jestem tu każdego dnia. Nie wyobrażam sobie inaczej. Niedługo minie rok jak przypadkiem trafiłem do tego zacnego Grona. Teraz juz wiem, że przypadków nie ma. To się musiało wydarzyć...
To miejsce znaczy dla mnie więcej niż chcę powiedzieć... Dziękuję Wam za te Markowe Spotkania - bardzo je doceniam będšc tu, za wielkš wodš. Sš Radociš i odskoczniš od szaroci dnia codziennego, dzięki nim czuję się bliżej domu. Może brzmi to pompatycznie - ale tak włanie czuję. Fakt, że spotkalimy się tu dzięki Niezwykłej Muzyce, która "nigdy nie wyjdzie z mody" i która jest dla nas najcenniejsza - dodaje temu "Miejscu" Aury, której nie znajdzie się nigdzie indziej...
Mylę, że należš się w tym miejscu ogormne podziękowania dla Bartka i Martineza, którzy to wszystko zaczęli. Chłopaki - wietna Robota! Dziękujemy Wam!
. To miejsce gdzie rzeka Tyne wpada do Delty Mississippi - nie mam co do tego żadnych wštpliwoci, wiadczy o tym choćby fakt, że możemy spotykać się tu codziennie będšc nawet 6000km od siebie, czyż nie jest to niezwykłe? Jestem tu każdego dnia. Nie wyobrażam sobie inaczej. Niedługo minie rok jak przypadkiem trafiłem do tego zacnego Grona. Teraz juz wiem, że przypadków nie ma. To się musiało wydarzyć... To miejsce znaczy dla mnie więcej niż chcę powiedzieć... Dziękuję Wam za te Markowe Spotkania - bardzo je doceniam będšc tu, za wielkš wodš. Sš Radociš i odskoczniš od szaroci dnia codziennego, dzięki nim czuję się bliżej domu. Może brzmi to pompatycznie - ale tak włanie czuję. Fakt, że spotkalimy się tu dzięki Niezwykłej Muzyce, która "nigdy nie wyjdzie z mody" i która jest dla nas najcenniejsza - dodaje temu "Miejscu" Aury, której nie znajdzie się nigdzie indziej...
Mylę, że należš się w tym miejscu ogormne podziękowania dla Bartka i Martineza, którzy to wszystko zaczęli. Chłopaki - wietna Robota! Dziękujemy Wam!
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

