15.01.2006, 12:03
Cytat:Originally posted by Patique+Jan 14 2006, 08:00 PM--></div><table border='0' align='center' width='95%' cellpadding='3' cellspacing='1'><tr><td>QUOTE (Patique @ Jan 14 2006, 08:00 PM)</td></tr><tr><td id='QUOTE'> <!--QuoteBegin-Robson@Jan 14 2006, 07:49 PMJak ewentualnie mógłby go udobruchać!?!?!?
Czekaj no Patique niech tylko Toloth się pojawi On już nie będzie taki łaskawy![]()
[/b][/quote]Ale się rozpętało... Udobruchać? Nie ma potrzeby. Ja jestem czasem zbyt dobry
Uwielbiam BIA LP, chociaż nie podoba mi się za bardzo "One World" z niej. Jako wielki fan staram się być zawsze krytyczny - to nie jest dobry utwór. Utwory popowe, te krytykowane przez Patique (krytykę uznaję i wcale nie odebrałem tego jako obraliwe, spokojnie grzegorz
) lubię, nawet bardzo.Ale, i dobrze będzie sobie nam to powiedzieć prosto i bez ogródek: BIA płytš odkrywczš nie jest! Nawet ja, który uznaję jš za płytę wszechczasów, tak sšdzę i nie mam co do tego absolutnie żadnych wštpliwoci. Jest też jednak ponadczasowa, jest zebraniem wszystkiego tego, co najlepsze w muzyce popularnej od wczesnych lat 60tych po połowę 80tych, kiedy ostatni wielki klasyczny zespół rockowy, DS, powoli kończył działalnoć.
I ta ponadczasowoć i różnorodnoć to to, za co jš cenię. A utwór tytułowy to dzieło genialne, Ride Across The River tylko minimalnie mu ustępuje (i dzisiaj mi brakuje takich rzeczy).
Ale nie kłóćmy się już
Ja na przykład uwielbiam solowego Marka, chyba nawet ostatnio bardziej niż ds-owskiego, a Shangri-La jest mojš ulubionš płytš tuż za BIA.Dzięki kooba za przypomnienie nam o co tu chodzi, chyba nie zauważylimy chaosu (tak jak w parlamencie
)Pozdrawiam
<span style=\'color:blue\'><span style=\'font-size:9pt;line-height:100%\'>Słucham tylko MARKOWEJ muzyki!</span></span>

