13.01.2006, 20:47
Dobry temat!
Ja muszę powiedzieć, że w obecnym Marku brakuje mi trochę "wykopu", czyli utworków w stylu "What It Is" czy "Cannibals"... To oczywicie nie znaczy, że te, co sš nie majš klimatu i nie sš piękne, ale żeby tak chociaż ze dwa, trzy utworki na płycie.
Poza tym brakuje mi koncertów na miarę Bazylei
Ja muszę powiedzieć, że w obecnym Marku brakuje mi trochę "wykopu", czyli utworków w stylu "What It Is" czy "Cannibals"... To oczywicie nie znaczy, że te, co sš nie majš klimatu i nie sš piękne, ale żeby tak chociaż ze dwa, trzy utworki na płycie.
Poza tym brakuje mi koncertów na miarę Bazylei
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Sometimes you`re the bug...

