13.01.2006, 20:40
Forum się rozleniwiło... czas rozpoczšć kontrowersyjny temat. No więc, czego Wam brakuje w muzyce Marka? Ja wiem, Robson, co Ty odpowiesz, ale może inni majš odmienne zdanie 
Otóż mi brakuje nieco więcej kompozycji w stylu Floydowskim (czyli takich jak Brothers i może Telegraph i Private, ale jednak w mniejszym stopniu). Powolnych, z organami, klawiszami, traktujšcych o mierci, wojnie etc... To na pewno. Tzn. niekoniecznie one musiały by być Floydowskie (to takie okrelenie stylu muzycznego, nie chciałbym kopii tego stylu), ale czasem brakuje mi utworów, które by mnie (paradoksalnie) zasmuciły, przeszyły do wnętrza, dla mnie jest ich za mało...
Albo czasem brakuje mi w Marka tekstach metafor, takich jak u Dylana... aż zbyt celnych
Może tylko narzekam
ale taki nastrój mnie naszedł. Mimo wszystko proszę o włšczenie się do dyskusji i rozruszanie foruma

Otóż mi brakuje nieco więcej kompozycji w stylu Floydowskim (czyli takich jak Brothers i może Telegraph i Private, ale jednak w mniejszym stopniu). Powolnych, z organami, klawiszami, traktujšcych o mierci, wojnie etc... To na pewno. Tzn. niekoniecznie one musiały by być Floydowskie (to takie okrelenie stylu muzycznego, nie chciałbym kopii tego stylu), ale czasem brakuje mi utworów, które by mnie (paradoksalnie) zasmuciły, przeszyły do wnętrza, dla mnie jest ich za mało...
Albo czasem brakuje mi w Marka tekstach metafor, takich jak u Dylana... aż zbyt celnych

Może tylko narzekam
ale taki nastrój mnie naszedł. Mimo wszystko proszę o włšczenie się do dyskusji i rozruszanie foruma
<span style=\'color:blue\'><span style=\'font-size:9pt;line-height:100%\'>Słucham tylko MARKOWEJ muzyki!</span></span>

