04.01.2006, 23:44
<Pogdan>
Trzeba było uczestniczyc w konkursie radiowym "Trójki", a następnie było losowanie.
Uważam, że to nie był los przypadkowy w stosunku do Coobusia, ponieważ on naprawdę na tš gitarę zasłużył, a miałem okazję się przekonać w Poznaniu jak licznie na niej gra.
Jak widzisz na załšczonych zdjęciach nam została wielka satysfakcja trzymania tej gitary i wydobycia z niej kilku nie mrawych dzwięków, i wszyscy niedowierzalimy ,że trzymamy gitarę od Mistrza.
Stšd ten umiech na mojej twarzy( przepraszam za stan uzębienia, ale tak jak Mark cholernie boję się dentysty i to jest kolejna przywara, ktora łšczy mnie z Mistrzem)
Andrzej - trzymajšcy i próbujšcy grać tylko na "Markowych" gitarach.
Trzeba było uczestniczyc w konkursie radiowym "Trójki", a następnie było losowanie.
Uważam, że to nie był los przypadkowy w stosunku do Coobusia, ponieważ on naprawdę na tš gitarę zasłużył, a miałem okazję się przekonać w Poznaniu jak licznie na niej gra.
Jak widzisz na załšczonych zdjęciach nam została wielka satysfakcja trzymania tej gitary i wydobycia z niej kilku nie mrawych dzwięków, i wszyscy niedowierzalimy ,że trzymamy gitarę od Mistrza.
Stšd ten umiech na mojej twarzy( przepraszam za stan uzębienia, ale tak jak Mark cholernie boję się dentysty i to jest kolejna przywara, ktora łšczy mnie z Mistrzem)
Andrzej - trzymajšcy i próbujšcy grać tylko na "Markowych" gitarach.
We are the sultans of swing...

