03.01.2006, 02:31
Dziękuję, Dominiko i Pawle. Nie będzie lepiej, ale dziękuję.
Co za do muzyki, to (stwierdzam to z pewnym żalem) ostatniš dobrš płytš była dla mnie "How To Dismantle An Atomic Bomb". A ukazała się, jak wiadomo, w 2004. Chcę przez to powiedzieć, że jako nic mnie nie zachwyciło w minionym roku... Koncert MK pomijam, bo to co w rodzaju aksjomatu.
Co za do muzyki, to (stwierdzam to z pewnym żalem) ostatniš dobrš płytš była dla mnie "How To Dismantle An Atomic Bomb". A ukazała się, jak wiadomo, w 2004. Chcę przez to powiedzieć, że jako nic mnie nie zachwyciło w minionym roku... Koncert MK pomijam, bo to co w rodzaju aksjomatu.

