19.12.2005, 21:21
Mogę Was powkurzać troszkę? mogę?
Otóż mam ksišżkę Pana Oldfielda, zakupiłam w pewnym katowickim antykwariacie za szalonš cenę złotych cztery.
słowem- polecam ten wspaniały przybytek, jakim sš antykwariaty księgarskie
jescze jedno: jak tak patrzę na stojšcš na półce ksišżkę "Moje wspomnienia" Masona, to nasuwa mi się stwierdzenie, że ksišżkę napisanš przez MK czytałoby się wysmienicie, zważywszy na jego dowiadczenie dziennikarskie..ech, niechby chociaz połowę tego co Mason spłodził....a póniej by przyjechał podpisywać i wszyscy byliby szczęsliwi
Otóż mam ksišżkę Pana Oldfielda, zakupiłam w pewnym katowickim antykwariacie za szalonš cenę złotych cztery. słowem- polecam ten wspaniały przybytek, jakim sš antykwariaty księgarskie

jescze jedno: jak tak patrzę na stojšcš na półce ksišżkę "Moje wspomnienia" Masona, to nasuwa mi się stwierdzenie, że ksišżkę napisanš przez MK czytałoby się wysmienicie, zważywszy na jego dowiadczenie dziennikarskie..ech, niechby chociaz połowę tego co Mason spłodził....a póniej by przyjechał podpisywać i wszyscy byliby szczęsliwi
seeEMILYplay

