16.12.2005, 17:07
No bo to taki kraj jest. Czasem mam wrażenie że 90% ludzi w Polsce ,majšcych z muzykš więcej wspólnego niż włšczone czasem radio dzielš się na 3 typy. Pierwszy to "metale" którzy preferujš każdš odmianę tego gatunku. Drugi to fani badziewnego popu dance'u i techno. 3 to wielbiciele hiphopu. Pozostałe 10% to tacy jak my. Zastanawialicie się, dlaczego tak wielu artystów, których lubimy, uwielbiamy nie przyjechało jeszcze nigdy do Polski (zresztš wielu z nich pewnie nigdy nie przyjedzie)?? Dlatego że Polski rynek muzyczny że tak się wyrażę jest badziewny, ale co tu dużo gadać... Dlatego takie listy, rankingi sš badziewne, daremne itp Już od dawna mam takie bzdury głęboko, tam gdzie wiatło nie dochodzi. Irytuje mnie tylko że tak wielu muzyków (ogólnie muzyków można by zastšpić słowem artystów w szerokim tego słowa rozumieniu) jest u nas mało znanych, niedostępnych, niedocenianych, podczas gdy na zachodzie zapełniajš hale koncertowe, stadiony, sale kinowe...
It never rains around here
It just come pouring down
It just come pouring down

