13.12.2005, 13:18
O Niedwiedziu słowa złego nie powiem.
10 czerwca 2001 roku przed koncertem MK zamieniłem z nim kilka słów dziekujšc oczywicie za te wszystkie lata przy radiu i rzecz jasna pytajšc o Marka. A Marek na to <to mój ulubiony wykonawca>
10 czerwca 2001 roku przed koncertem MK zamieniłem z nim kilka słów dziekujšc oczywicie za te wszystkie lata przy radiu i rzecz jasna pytajšc o Marka. A Marek na to <to mój ulubiony wykonawca>
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

