06.12.2005, 21:49
W filmie "BBC Arena" pada pod koniec takie pytanie:
"Do jakiego stopnia Dire Straits jest grupa wspierajaca Marka Knopflera?"
Mark: "Do zadnego. Wszystko co robimy, robimy razem. To wysilek nas wszystkich.(...)"
Muzycy grajacy w poszczegolnych "wersjach" i "etapach" dzialanosci zespolu na pewno mieli wplyw na to co sie tam muzycznie dzialo. Alan Clark, Paul Franklin czy Chris White to pierwsi , ktorzy przychodza mi na mysl) Dzieki ich oryginalnosci i unikalnosci pewne brzmienia DS staly sie wrecz klasyczne. Dlatego tak wazne jest z KIM sie gra. Ale... chyba jednak nie zgodze sie z Markiem... Wprawdzie, jak Robson slusznie wspomnial "Mark nigdy nie powiedzial DIRE STRAITS TO JA" - my jednak wiemy, ze tak wlasnie bylo... I wcale mi to nie przeszkadza
"Do jakiego stopnia Dire Straits jest grupa wspierajaca Marka Knopflera?"
Mark: "Do zadnego. Wszystko co robimy, robimy razem. To wysilek nas wszystkich.(...)"
Muzycy grajacy w poszczegolnych "wersjach" i "etapach" dzialanosci zespolu na pewno mieli wplyw na to co sie tam muzycznie dzialo. Alan Clark, Paul Franklin czy Chris White to pierwsi , ktorzy przychodza mi na mysl) Dzieki ich oryginalnosci i unikalnosci pewne brzmienia DS staly sie wrecz klasyczne. Dlatego tak wazne jest z KIM sie gra. Ale... chyba jednak nie zgodze sie z Markiem... Wprawdzie, jak Robson slusznie wspomnial "Mark nigdy nie powiedzial DIRE STRAITS TO JA" - my jednak wiemy, ze tak wlasnie bylo... I wcale mi to nie przeszkadza
...Well He's a big star now but I've been a fan of his for years,
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...
the way he sings and plays guitar still brings me to tears...

