16.11.2005, 00:06
Cytat:to jest odgrzewanioe kotletów i do tego kotletów mielonych. Ta skladanka nie ma żadnycnego przesłania poza jednym: więcej forsy, więcej forsy, więcej forsy, JESZCZE WIĘCEJ FORSYZ przykrociš muszę się z tym zdaniem zgodzić. Nie przekonuje mnie w ogóle argument, że kompilujšc składankę daje się szansę usłyszenia wyboru starych piosenek "nowym" słuchaczom. Czy którakolwiek z płyt DS została wycofana z rynku? Czy zaprzestano tłoczenia wcišż nowych egzemplarzy? Nikt mi tego nie wmówi. W każdym większym sklepie muzycznym natykam się na stare albumy DS. Dlaczego więc "nowy" słuchacz nie może sobie po prostu kupić tamtych płyt?
Nie widzę bynajmniej powodu, by wieszać psy na MK. Rzadko kiedy idea wydania składanki wychodzi od samego artysty. Zazwyczaj jest to strategia biznesowa wytwórni, a ta nie myli o słuchaczach tylko o nabijaniu swojej kabzy (a więc patrz: cytat u góry).
Osobicie kupię PI ze względów kolekcjonerskich. Ale nie oszukujmy się - będzie po prostu stała na półce. Kiedy chcę posłuchać muzyki MK - wkładam do odtwarzacza konkretnš płytę. A ewentualne składanki robię sobie sam, w zależnoci od aktualnego nastroju.
Zbiór mało znanych nagrań z drugich stron singli ma sens. W przypadku MK byłaby to jednak stosunkowo krótka płyta...

