15.11.2005, 22:57
Trudno tak jednoznacznie stwierdzić która składanka najlepsza ale według mnie sš dwa pierwsze miejsca:
"Money For Nothing"-zestaw kawałków broni się do dzisiaj, zwłaszcza poprzez "Where Do You..." w innej wersji niż na "Communique". I swego czasu tama Basf na której miałem tš składankę została dokładnie zeszlifowana.
"Sultans Of Swing"-uważam podobnie jak hillbilly, ze względu na drugš płytkę z koncertem-rewelacja. Oj wykosztowałem się w sumie na tš dwupłytowš wersję, ale mam.
"Money For Nothing"-zestaw kawałków broni się do dzisiaj, zwłaszcza poprzez "Where Do You..." w innej wersji niż na "Communique". I swego czasu tama Basf na której miałem tš składankę została dokładnie zeszlifowana.
"Sultans Of Swing"-uważam podobnie jak hillbilly, ze względu na drugš płytkę z koncertem-rewelacja. Oj wykosztowałem się w sumie na tš dwupłytowš wersję, ale mam.

