11.11.2005, 20:22
po częci bym się zgodził, ale tylko po częsci... bo np. nowy Mc Cartney bardzo mi się podoba i mam wrażenie, że jest bardziej brytyjski niż jego poprzednie dokonania, co zbliża go bardziej do Beatlesowskich dwieków bardziej niż kiedykolwiek... to moja opinia
Co do Rolling Stonesów podzielam opinie BETa. Generalnie jednak co w tym jest, że powoli "starzy wyjadacze" się wypalajš. A może to jedynie chwilowe słaboci...
Co do Rolling Stonesów podzielam opinie BETa. Generalnie jednak co w tym jest, że powoli "starzy wyjadacze" się wypalajš. A może to jedynie chwilowe słaboci...
Sometimes you`re the windshield...
Sometimes you`re the bug...
Sometimes you`re the bug...

