11.11.2005, 00:40
hmmm na pewno nie brzmienie 
nie no nie mowcie
guzik prawda - jakby byl pod szyldem dire straits to nie wyglupialby sie
z taka muzyka
illsley by sie sprzeciwil mam nadzieje 
poza tym dla mnie jednak to mixowanie plyt bylo inne
to slychac na plytach dire straits ze jest wielka przestrzen
a na solowych dziadek gra u ciebie w mieszkaniu przy kominku....
gra gorzej, ba wlasciwie malo co gra wiec ciezko ocenic
jednak szczerze kilka lejacych sie dzwiekow i taki jak teraz bending
sa dosc proste - tu juz nie ma takiego vibrata jak w where is the next one
coming from
w ogole na slowa bartka ze taki teraz dziadek juz nie bedzie gral takich rzeczy
to pomyslalem sobie... jaki dziadek ?
50pare lat i dziadek ? a rolling stonsi ?
w sumie raz jest tak ze ktos zakochuje sie w kobiecie
a potem ona go denerwuje
a raz tak ze kocha ja caly czas tak samo do konca zycia
mnie moja zdenerwowala
nie neguje calej tworczosci
bo pare utworow mi sie podoba ale glownie te ktore sa jednak
nie "knopflerowe" a "dire straitsowe" przynajmniej ten szyld daje rozroznic cos
i najlepsza wg mnie jest Sailing To Philadelphia
poza gniotem Whos Your Baby... ktory nomen omen sam sobie gram
no dobra nie klocmy sie

nie no nie mowcie
guzik prawda - jakby byl pod szyldem dire straits to nie wyglupialby sie
z taka muzyka
illsley by sie sprzeciwil mam nadzieje 
poza tym dla mnie jednak to mixowanie plyt bylo inne
to slychac na plytach dire straits ze jest wielka przestrzen
a na solowych dziadek gra u ciebie w mieszkaniu przy kominku....
gra gorzej, ba wlasciwie malo co gra wiec ciezko ocenic
jednak szczerze kilka lejacych sie dzwiekow i taki jak teraz bending
sa dosc proste - tu juz nie ma takiego vibrata jak w where is the next one
coming from
w ogole na slowa bartka ze taki teraz dziadek juz nie bedzie gral takich rzeczy
to pomyslalem sobie... jaki dziadek ?
50pare lat i dziadek ? a rolling stonsi ?
w sumie raz jest tak ze ktos zakochuje sie w kobiecie
a potem ona go denerwuje
a raz tak ze kocha ja caly czas tak samo do konca zycia
mnie moja zdenerwowala
nie neguje calej tworczosci
bo pare utworow mi sie podoba ale glownie te ktore sa jednak
nie "knopflerowe" a "dire straitsowe" przynajmniej ten szyld daje rozroznic cos

i najlepsza wg mnie jest Sailing To Philadelphia
poza gniotem Whos Your Baby... ktory nomen omen sam sobie gram

no dobra nie klocmy sie
I've got a right to go to work but there's no work here to be found
------------------------
szefu
------------------------
szefu

