09.11.2005, 19:33
Dokładnie Kuba.
Mogę się tylko domylać, że w twórczoci solowej niektórym sympatykom MK przeszkadza minimalizm i oszczędnoć solówek. Ale przecież nawet jeli tak jest, to nie oznacza to, że Mark gra gorzej. A co za tym idzie jeli gra wolniej to gorzej? A może włanie jest odwrotnie? Jego sposób gry na gitarze jest teraz bardziej wysmakowany i wypieszczony, precyzyjny. Oczywicie nie twierdzę, że w czasach DS tak nie było. Ale wydaje mi się, że opinia że Mark gra gorzej jest niesprawiedliwa. Mark cały się czas rozwija i jego podejcie do gitary po prostu też się zmienia.
Mogę się tylko domylać, że w twórczoci solowej niektórym sympatykom MK przeszkadza minimalizm i oszczędnoć solówek. Ale przecież nawet jeli tak jest, to nie oznacza to, że Mark gra gorzej. A co za tym idzie jeli gra wolniej to gorzej? A może włanie jest odwrotnie? Jego sposób gry na gitarze jest teraz bardziej wysmakowany i wypieszczony, precyzyjny. Oczywicie nie twierdzę, że w czasach DS tak nie było. Ale wydaje mi się, że opinia że Mark gra gorzej jest niesprawiedliwa. Mark cały się czas rozwija i jego podejcie do gitary po prostu też się zmienia.
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

