08.11.2005, 09:46
Witam
Ja podobnie jak Koobaa cenię Marka Knopflera za całokształt twórczoci. Rozumiem, że jej solowa częć to także muzyka filmowa. Dla mnie pan Knopfler jest artystš niezwykle wszechstronnym i oryginalnym.
Nigdy też nie próbowałem nawet porównywać muzyki Dire Straits z obecnymi albumam ich lidera. Jestem nawet zdania, że nie powinno się tego robić. Bardzo nie lubię też krytyki w stylu: "Dire Straits owszem ale Knopfler to już tylko smętny starszy pan". Nawet jeli komu zmiana stylu na bliższy muzyce Country, folk czy momentami blues nie przypadła do gustu, to powinien uszanować wybór, którego dokonał artysta. Tym bardziej, że pan Knopfler twierdzi, iż po prostu robi to co lubi.
Osobicie chłonę jego muzykę jak gšbka wodę. Wydaje mi się jednak, iż we Wszechwiecie Dire Straits to uznana i ponadczasowa klasyka, natomiast Mark Knopfler - solo to uznana i ponadczasowa klasyka dla węższego grona.
Pozdrawiam
Ja podobnie jak Koobaa cenię Marka Knopflera za całokształt twórczoci. Rozumiem, że jej solowa częć to także muzyka filmowa. Dla mnie pan Knopfler jest artystš niezwykle wszechstronnym i oryginalnym.
Nigdy też nie próbowałem nawet porównywać muzyki Dire Straits z obecnymi albumam ich lidera. Jestem nawet zdania, że nie powinno się tego robić. Bardzo nie lubię też krytyki w stylu: "Dire Straits owszem ale Knopfler to już tylko smętny starszy pan". Nawet jeli komu zmiana stylu na bliższy muzyce Country, folk czy momentami blues nie przypadła do gustu, to powinien uszanować wybór, którego dokonał artysta. Tym bardziej, że pan Knopfler twierdzi, iż po prostu robi to co lubi.
Osobicie chłonę jego muzykę jak gšbka wodę. Wydaje mi się jednak, iż we Wszechwiecie Dire Straits to uznana i ponadczasowa klasyka, natomiast Mark Knopfler - solo to uznana i ponadczasowa klasyka dla węższego grona.
Pozdrawiam

