04.11.2005, 23:47
Czasami się zastanawiałem jak by wyszla konfronatacja MK z Edim van Halen.
Sšdzę ,że Mark dał by się sprowokować i mogły by z tego wyjć nie złe "wycigi samochodowe" - które Mark tak uwielbia.
Gitarowa Formula I
Jeli natomiast Mark nie dał by się sprowokować powstały by kolejne cuda porównywalne pewnie do "Local hero", "Where do you think you're going","Romeo and Juliet".
Hm .........
I sam już teraz nie wiem czy warto, żeby do takiej konfrontacji doszło.W końcu jako słuchacz nie przepadam za Wycigami Formuły I
Sšdzę ,że Mark dał by się sprowokować i mogły by z tego wyjć nie złe "wycigi samochodowe" - które Mark tak uwielbia.
Gitarowa Formula I
Jeli natomiast Mark nie dał by się sprowokować powstały by kolejne cuda porównywalne pewnie do "Local hero", "Where do you think you're going","Romeo and Juliet".
Hm .........
I sam już teraz nie wiem czy warto, żeby do takiej konfrontacji doszło.W końcu jako słuchacz nie przepadam za Wycigami Formuły I
We are the sultans of swing...

