03.11.2005, 14:56
Pamiętam konferencję prasowš z DS i Mark zapytany w pewnym momencie przez dziennikarza z kim chciałby jeszcze zagrać odpowiedział <o sš ich całe setki> Po czym Jack Sonni nieco go szturchnšł i powiedział: <chodzi o aktorów filmowych> Na co Mark wybuchnšł miechem i skwitował krótko <Aha>
Something's going to happen
To make your whole life better
Your whole life better one day
To make your whole life better
Your whole life better one day

