02.11.2005, 23:40
Pewnie wszyscy znacie, albo przynajmniej słyszelicie o supergrupie (błłłeeeeee nie cierpię okrelenia supergrupa) Travelling Wilburys, którš tworzyły, właciwie legendy. Nie mylelicie czasem o współprazy Marka z 3-4 artystami?? Zakończonej oczywicie współnym albumem i trasš koncertowš. Kogo najchętniej widzielibycie u boku Marka? Mnie by się marzył album, na którym piewaliy razem Marek, Neil Young, Michael Stipe i Tracy Chapman. To w studio, a koncerty wiadomo, wpólny materiał + piosenki z repertuaru poszczególnych artystów B)
It never rains around here
It just come pouring down
It just come pouring down

